Patryk Vega nazywany jest enfant terrible polskiego kina. Znany między innymi jako autor niezapomnianego serialu Pitbull i głośnego filmu Służby specjalne, w życiu prywatnym jest spokojnym i skorym do zabaw na dywanie tatą prawie czteroletniej córeczki. Choć życie filmowca, reżysera i scenarzysty obfituje w silne emocje, dla Patryka prawdziwą przygodą jest rodzicielstwo – to przygoda, która nigdy się nie kończy, lecz trwa każdego wspólnego dnia.

vega-128

W ramach naszego cyklu welovemamissima Patryk Vega opowiada o radościach i niepokojach, jakie wiążą się z ojcostwem. Zobaczcie też, co wraz z córeczką i żoną wybrali w butiku Mamissima.

Kiedy dowiedziałem się, że będę tatą:
to następnego dnia pojechałem na plan zdjęciowy i chociaż nikomu nic nie powiedziałem, to moja ówczesna wspólniczka, po moim zachowaniu i tak wiedziała, że wydarzyło się coś wielkiego!

Najfajniejsza rzecz w byciu tatą:
Ponowne odkrywanie świata z nowej perspektywy – widzianego oczami dziecka, czyli jedziemy z córką do miejsca, w którym już byliśmy i nic nie jest takie same!
Uwielbiam też dla córki kupować ubrania, zawsze wiem, jaki rozmiar nosi aktualnie, pod tym względem jestem więc „nietypowym ojcem”☺

vega-136

Najtrudniejsza rzecz w byciu tatą to…
Poczucie odpowiedzialności, ciągły strach o bezpieczeństwo i zdrowie córki, dopasowanie stylu życia i organizacji dnia do dziecka

Moje pierwsze wspomnienie z dzieciństwa….
Pamiętam, że jak moja mama mnie pytała, czy chcę mieć rodzeństwo, to dostawałem spazmów i błagałem ją, żeby mi obiecała, że nie będę miał brata ani siostry. Mama wychowywała mnie sama, stąd pewnie moja niechęć do dzielenia się nią.

Moja ulubiona zabawka z dzieciństwa…
Wymarzone klocki Lego z paczki z USA

Najlepszy rodzinny czas to….
wspólne karmienie rybek w Morzu Śródziemnym, udział w paradzie Myszki Mickey w Disneylandzie, szukanie wiewiórek w Łazienkach i wspólna drzemka☺

vega-4

Kiedy byłem mały chciałem zostać…
Gwiazdą rocka a potem piłkarzem.

Nie zdziwiłbym się, gdyby w przyszłości moje dziecko zostało…
Chirurgiem, bo tak podpowiada mi intuicja.

W najbliższym czasie chcielibyśmy….
nauczyć córkę wydmuchiwać nos – nie zdawałem sobie sprawy z tego, że to tak trudne zadanie, a katar męczy ją z małymi przerwami od pierwszego dnia przedszkola czyli od początku września☺, porzucać się śnieżkami, zobaczyć w teatrze „Misia Uszatka”, odwiedzić Peppa Pig World pod Londynem, spędzić radosne święta w możliwie największym rodzinnym gronie.

vega-113

Chciałem jeszcze dodać jedno:
Wiele osób pyta mnie, jak to jest mieć dziecko i wtedy im zawsze tłumaczę: Jak kupujesz sobie nowy samochód, to przez pewien czas, jak rano wsiadasz do niego i wkładasz kluczyki do stacyjki, to daje Ci to niesamowitą frajdę. Nawet odkurzanie go jest przyjemnością i sprzątanie bagażnika. Ale po pewnym czasie to mija… I tak jest z każdą nową rzeczą, po jakimś czasie ekscytacja ustępuje przyzwyczajeniu. Z dzieckiem jest zupełnie na odwrót. Każdy nowy dzień to taka dawka adrenaliny, energii i emocji, jakich nic innego Ci nie zapewni.

W Mamissimie wybrałem….

1. Koc LaMillou kolor Cupcake/czekolada, bo cała nasza rodzina to zmarzluchy, a poza tym, po okresie fascynacji kolorem różowym w każdym jego odcieniu, przerzucamy się na bardziej stonowane kolory.

vega-31

2. Pościel Effii, bo jest świetnej jakości, dobrze znamy markę, mamy szary koc, który jest obiektem zachwytu wszystkich naszych przyjaciół.

vega-2

3. Lampa Miffy, bo niedawno zrobiliśmy remont pokoju dla córki i będzie idealnie pasować do drewnianych białych mebli, poza tym jesteśmy fanami nowoczesnego designu i uwielbiamy rzeczy na widok których chce nam się uśmiechnąć.

vega-101

4. Kosz Caramella, bo brakuje nam do kompletu☺ Tej samej marki kupiliśmy wiele innych akcesoriów. Doceniam tę markę za elegancję w nowoczesnym wydaniu.

vega-21

 

5. Nawilżacz Duux – bo to ulga dla noska z katarem oraz ze względu na funkcję autowyłączania, nasz poprzedni nawilżacz budził nas w środku nocy, bo zaczynał piszczeć, gdy kończy się w nim woda.

vega-149

6. Hulajnoga Micro – bo słyszeliśmy wiele dobrych opinii na temat jej zwrotności i stabilności.

vega-122

7. Teatrzyk Cieni – nasza córka przeżywa obecnie fascynację cieniem, źródłem tej fascynacji była książka „Mysi Domek”. Ostatnio w popularnej restauracji krzyczała: „Na schodach stoi wielki szczur” (jej ulubiony cytat z książki).

vega-61