Pierwszy rok maluszka jest jednym z najintensywniejszych okresów w całym życiu człowieka. Ciągle coś się zmienia, dziecko rośnie, rozwija się, przemienia z noworodka w niemowlaka aż staje się małym, chodzącym roczniakiem.

Wybranie prezentu dla kilkumiesięcznego  maleństwa powinno zatem uwzględniać wszystkie zmiany w kolejnych fazach rozwoju. Okazuje się, że nie jest to proste zadanie.

Dlatego wybierając prezent dla maleństwa wsparliśmy się opinią MARTY @greyantracyt mamy, która nieustannie  wspiera w rozwoju trójkę swoich synków, których różnica wieku jest niespełna roczna między każdym z nich. Najmłodszy NIKOŚ urodził się zaledwie pół roku temu. Marta wybierała rzeczy głównie dla niego, ale część z nich okazała się nielada gratką dla pozostałych starszych synków i  będzie cieszyć całą trójkę przez jeszcze długi czas.

Przeczytajcie piękny wywiad z Martą oraz  sprawdźcie co wybrała na PREZENT NA DZIEŃ DZIECKA dla najmłodszego Nikosia  w naszej ostatniej już odsłonie akcji DZIEŃ DZIECKA z MAMISSIMĄ.

 

Marta, jesteś zabieganą mamą trójki chłopaków, urodzonych rok po roku. Mimo chorób, ciągłych „zmiennych” prowadzisz piękne konto na Instagramie, dzieląc się radościami i troskami. Co jest Twoim „promyczkiem”, co sprawia Ci największą przyjemność / radość z chłopcami?

Największą radość z moimi dziećmi sprawia mi Wspólne spędzanie wolnego czasu. Wydaje się banalne, ale mając taką gromadkę ciężko jest znaleźć czas dla wszystkich na raz i właśnie to jest dla mnie najcenniejsze. Ta radość, że jesteśmy razem pozwala pokazać i utrwalić moim dzieciom fakt, że wszyscy są dla mnie tak samo ważni, a wiadomo, że takie maluszki instynktownie są bardzo zazdrosne o siebie, a te chwile pokazują, że w rzeczywistości stanowimy jedną całość 🙂

No co dzień nie jest łatwo zapanować nad taką gromadką. Co sprawia Ci największą trudność w wychowaniu trójki tak małych dzieci?

Największą trudność w ogarnianiu mojej gromadki sprawia mi……? Braku czasu i próba bycia z każdym z nich jednocześnie. Chociaż, nie powiem im więcej dzieci tym lepsza organizacja, jednak czas jest ciągle ten sam – ograniczony. Dzieciaczki są malutkie i potrzebują ciągłej opieki. Nakarmić, ubrać, wykąpać, sprawy pieluszkowe, narazie są w każdej z tych kwestii zależni odemnie. Na szczęście najstarszy Dawid już sie wyłamuje z tej trójki, stając się coraz bardziej dorosły i samodzielny;) Generalnie opieka nad nimi pochłania mi 99% czasu, a ja jako matka chciałabym jak najlepiej dla każdego z synków w danym momencie, ale wiadomo jaka jest praktyka, jeden chce na spacer wtedy, gdy drugiego trzeba przewinąć a trzeci akurat głodny. Bywa ciężko, ale to dopiero początek naszej wspólnej przygody, bo mówi się, że małe dzieci mały problem a duże duży, więc raczej wszystkiego rodzaju trudności dopiero są przed nami.

Jaki jest Twój sposób na wyróżnienie każdego z chłopców w Dniu Dziecka  ?

Nikoś jeszcze nie rozumie tego święta, ale nie zwalnia to rodziców od obdarowania go prezentami, ponieważ pogłębia to wiedzę starszych braci, że dziecko niezależnie od wieku jest zawsze dzieckiem i jest tak samo ważne jak oni. Na dzień dziecka wybrałam im zabawki dostosowane do wieku jest to szczególne wyróżnienie, ponieważ teoretycznie zabawki chłopcy mają jeden po drugim, a głównie kupuje się dla tego najstarszego, po którym przejmie je rodzeństwo.

 

 Jak będziecie w tym roku świętować Dzień Dziecka? Co sprawia, że ten dzień jest wyjątkowy?

W tym roku poraz pierwszy spędzimy go w piątkę, dlatego ten Dzień Dziecka będzie wyjątkowy dla nas wszystkich. Tego dnia chciałabym, żeby moje dzieci poczuły się najważniejsze i najszczęśliwsze, w końcu to jest ich święto. U nas w miejscowości organizowane są wtedy liczne imprezy w plenerze dla dzieci i zapewne tam spędzimy większość czasu.

Kiedy czujesz, że rozpieszczasz swoich chłopaczków:)?

…Wtedy kiedy kupuje im więcej zabawek niż wymaga tego potrzeba, okazja, rozsądek,  wiem, że totalnie rozpieszczam swoje dzieci.. Ale od czasu do czasu można sobie na to pozwolić. Chłopcy są jeszcze malutcy, ale na tyle dorośli, ze potrafią pokazać co się im podoba. Nie kupuje zabawek często, ponieważ mają ich naprawdę dużo, w końcu jest ich trzech…Ale ta radość na widok nowej książki lub nowych puzzli trwa czasem nawet kilka dni, dla których warto to zrobić 🙂

 

Jak wygląda Wasz najwspanialszy rodzinny czas :)? 

Najwspanialszy rodzinny czas to ten czas gdy jesteśmy wszyscy zdrowi i możemy się sobą cieszyć bez żadnych przeszkód. Dzieci w tym wieku bardzo chorują , a przy trójce pociech stanowi to efekt domina. Praktycznie non stop jest któryś chory co przewraca całą sytuacje w domu do góry nogami, ponieważ opieka nad chorym i marudnym dzieckiem zajmuje dużo czasu, a stres towarzyszący pozostałemu rodzeństwu ciężko załagodzić (trudno wytłumaczyć tak małym maluszkom, że któreś wymaga więcej opieki bo jest chore). Gdy dzieci chorują wszystko inne przestaje mieć znaczenie, rzeczy na co dzień ważne schodzą na drugi plan i mają bardziej banalne znaczenie, martwimy się wtedy o każdy dzień, który nabiera innego wymiaru.

Jaka jest ulubiona zabawa Twoich dzieci:)? 

Ulubiona zabawa moich dzieci to ……… drewniany świat, rozesłany na każdym metrze kwadratowym. Naturalne pojazdy, budynki, garaże i tory pozwalają budować nie tylko kreatywne miasta ale również wyobraźnię dziecka. Chłopcy lubią też wszelkiego rodzaju inne drewniane zabawki, np układanki, klocki, narzędzia czy inne większe pojazdy. Dodatkowo puzzle, Lego Duplo i Tomek i Przyjaciele. Nie skłamię jeśli powiem, że najbardziej lubią bawić się w wymyślane przez siebie zabawy, które ja jako dorosły człowiek nie jestem w stanie „ogarnąć“ 🙂 Gdy do naszego grona dołączył Nikoś, w chłopcach obudził się znowu instynkt rodzeństwa, chłopcy uwielbiają towarzyszyć mu od samego początku a najbardziej lubią prezentować przed nim swoje zabawki, zapraszając do wspólnej zabawy!

 

 

Na co zwracasz uwagę wybierając zabawki dla swoich dzieci na DZIEŃ DZIECKA ?

Wybierając prezenty na Dzień Dziecka najważniejsza jest dla mnie funkcjonalność, praktyczność a przede wszystkim jakość zabawek. Moje pociechy są jeszcze malutkie, ale już mają swoje preferencje i ich „sugestiami“ się sugerowałam. Wybierając zabawki starałam się wybrać te dostosowane do wieku chłopców jak również, te które pozostaną z nami na dłużej. Czasami też trzeba odejść od stereotypów i kupić coś ekstra, żeby zobaczyć jak chłopcy zareagują:) i tak też zrobiłam w tym roku.

 

No co przymykasz oko w Dniu Dziecka:)?

W dniu Dziecka przymykam oko na wszystkie ich małe grzeszki. Ten dzień nie jest od tego żeby ich pouczać i nauczać. Ten dzień należy do nich, a ja powinnam zadbać o ich rozrywki i wolny czas :), aby spędzili go jak najlepiej, pozostawiając radosne wspomnienia. Żeby od zawsze kojarzył się dla nich z beztroską i niekończącą się zabawą.

Co wybrałaś dla NIKOSIA na DZIEŃ DZIECKA w MAMISSIMIE:)? 

Dla Nikosia na Dzień Dziecka wybrałam w Mamissimie 

 

Przy wyborze zabawek w Mamissimie postawiłam na amerykanską firmę Skip Hop. Doświadczona ich niezawodnością, wyrazistością i funkcjonalnością wybrałam coś dla małych i dużych. Dla Nikosia była to zawieszka chmurka. Ponieważ posiada aż 8 sensoryczno-rozwojowych aktywności nie ograniczałam się tylko do wieszania jej w nosidełku lub wózku. Przypinamy ją również w łóżeczku, bujaczku oraz na drewnianym babygim kiedy Nikoś buja się na leżaczku. Chmurka towarzyszy więc nam w każdym momencie a jej pastelowo kontrasowe (czyli takie jakie lubimy J) kolory ożywiają nam każdy dzień. Chmurka jest pluszowa i wystaje zza niej lustereczko słoneczko z kontrasowymi metkami-promieniamim, pod nią znajdują się 4 zabawki: gwiazdka grzechotka, gryzaczek chmurka, grzechotka kółeczo i dzwoniąca piłeczka tęcza, którą można w każdej chwili odpiąć i zapiąć w inne miejsce.

Skip Hop – Zabawka do Raczkowania Explore & More

Kolejną zabawką tej firmy była pszczółka w chmurce do raczkowania Explore & More. Wbrałam ją pomimo, że moi chłopcy nie przepadają za interaktywnymi grającymi zabawkami, ponieważ miałam nadzieję że chociaż Nikoś ją kiedyś polubi. Jakie było moje zdziwienie gdy zobaczyłam jakie wrażenie wywiera ona na starszakach! Aż ciężko mi uwierzyć, ale jest to aktualnie ich ulubiona zabawka J! Po pierwsze nie jest ona głośna, dziecko nie jest w stanie jej sie przestraszyć co jest niezwykle ważne. Światełka są subtelne i nie biją po oczach co również ma znaczenie dla małych dzieci. Sama zabawka sklada się z 3 etapów.

 

Dla Nikosia ktory jeszcze nie raczkuje jest to pierwszy etap, w którym narazie podziwia samą pszczólkę, niedługo zacznie już ją chwytać ponieważ ma małe uchwyty specjalne dla malutkich rączek. Drugi etap jest dla dzieci raczkujących wówczas pszczółka kręci się dookoła a gdy się ją wyjmie z chmurki kręci sie dookoła własnej osi. Trzeci etap jest dla dzieci już dobrze raczkujących a nawet i dla starszych jak moi chopcy:) . Pszczółka potrafi uciekać a dzięki wbudowanym czujnikom unika zarazem przeszkody. Chłopaki albo gonią za nią albo układają tory przeszkód które pszczólka ma omijać. Zabawy jest na kilka godzin ponieważ możliwosci zabawy z pszczólką jest nieskończenie wiele a wyobraźnia dzieci nie ma końca.

 

Maki Mon Ami – Poduszka do Przytulania Miś Dawid

Kolejną rzeczą jaką wybrałam była poduszka do przytulania Maki Mon Ami polskiego projektanta Dawida Wolińskiego, a ponieważ mam również synka o tym samym imieniu wybrałam Misia Dawida. Uszyta jest z miękkiej i delikatnej tkaniny 100 % bawełny, która jest zawsze chłodna, akurat na nadchodzące lato, a wypełnienie jest antyalergiczne. Barwniki i tkania wykorzystane do produkcji posiadają certyfikaty OEKO –TEX 100 klase I. Oczywiście przytulanka ta posłuży wszystkim moim trzem synkom, chociaż najbradziej lubiana jest przez swojego właściciela, bez niej już nie zaśnie.

 Rzecza jaką wybrałam dla wszystkich moich chłopców był Stolik interaktywny PortaPlay firmy Oribel. Tutaj również kierowałam się głównie funkcjonalnością, ale najbardziej przekonała mnie estetyka, wyrazistość i bajeczność zabawek. Motyw lasu i zwierząt leśnych jest jednym z ulubionych moich chłopców. Stolik pozwała korzystać z niego podczas trzech etapów rozwoju.

Pierwszy 5-12 msc (z myślą o Nikosiu) wtedy dziecko może siedzieć i obracać się w siedzisku, korzystając z  5 zabawek na stoliku. Drzewka z ruchomą biedronką i przymocowanymi koralikami do przesuwania, kwiatek gryzak, książeczka z lusterkiem, obracana sowa z grzechotkami i podskakująca wiewiórka w domku. Drugi etap jest po skończeniu roku kiedy dziecko może chodzic do okoła i bawić się zabawkami.

Ostatni etap jest dla dzieci które już swobodnie stoją i chodzą , a wyjmując siedzisko i zamieniając je na stolik może służyć jako stolik do zabawy, malowania a nawet do jedzenia. Niezwykle spodobała mi się regulacja nóżek od stolika, przez co można dopasowywać go do wielkosci dziecka oraz etapu rozwojego. Myślę, że posłuży nam dzieki temu naprawdę długo

 

 

Zestaw prezentowy z grzechotkami skandynawskiej firmy Done by deer. Mam już kilka zabawek tej właśnie firmy i nigdy się na niej nie zawiodłam. Charakteryzuje ją niebanalny design, piękne kontrasowe ale i zarazem pastelowe kolory, wysoka jakość i uwielbiany przez moich chłopców motyw krokodyla. Zestaw który wybrałam składa się z trzech sensorycznych grzechotek, jedna ze sznureczkami, druga z z gryzaczkiem i grzechotka krokodyl z kontraskowym szeleszczkiem i metkami na końcu. Nikoś dopiero uczył się chwytać a mi zależało na malutkich, kontrastowych zabawkach, charakteryzującymi się różnymi strukturami, które stymulują rozwój już od dwóch, trzech miesięcy.

 

 

Sigikid – Przytulanka Aktywizująca Robot z Grzechotką, Gryzakiem i Szeleszczącą Folią Papa&Me

Kolejne zabawki na Dzień Dziecka które również wybrałam z myślą o najmłodszym a okazały się niezmiernie interesujące dla starszaków  to robot i nietoperz firmy Sigikid. Tym razem wybrałam coś typowo chłopięcego w kolorach granatowo niebieskich. Zabawki tej firmy są miękkie i składają się z różnorodnych faktur najczęściej z weluru i pluszu. Pierwsza z nich to nietoperz-przytulanka.

Sigikid – Przytulaczek – komforter Niebieski Nietoperz

Dla Nikosia wybrałam ją z tego względu że tak jak starsi chłopcy lubi przytulanki potrzymać w rączkach a skrzydełka i nożki nietoperka są do tego idealne , mało tego Nikoś lubi zasypiać jak ma pieluszkę na oczkach a skrzydełka są dobrym substytutem pieluszek. Starsi bracia zaś uwielbiają chować nietoperza za skrzydłami i bawić się w akuku. Druga zabawka Robot posiada szeleszczącę rączki, gryzaczek , grzechotkę , sprężynki przy nożkach i jest bardziej urozmaicona pod względem faktur. Nikoś narazie tylko go podziwia ale dla starszaków to prawdziwy kompan zabaw! Towarzyszy im we wszytskich grach zespołowych a ostatecznie jest nocną przytulanką Dominika 🙂

Dolce – Zabawka dla Niemowląt Ucz się i Baw Wieloryb

Kolejną zabawkę którą wybrałam w Mamissimie był wieloryb firmy Dolce. Miał być w przyszłości dla Nikosia a okazał się hitem dla starszych braci.  Jest to zabawka kształtująca koordynację wzrokowo-ruchową. Wielorybek z pyszczkiem na zamek zakończonym gryzakiem i otworem na głowie odyżwia się małżą (piszczkiem), ośmiornicą (lusterkiem z metkami) i rybką (gryzakiem). Zabaweczki te można wyjmowac i wkladać w dowolny otwór a ponieważ wielorybek jest spory wcale nie jest łatwo tak szybko odszukać w śródku wszystkie zabawki. Wieloryb zbudowany jest z różnych struktur i kontrastowych kolorów mp. płetwy są szeleszczące a w otworze na głowie znajdują się różnobarwne metki. Dla chłopaków najwiekszą frajdę stanowi odszukiwanie pożywnienia, natomiast dla Nikosia bedą to super sensoryczne zabaweczki.

 

W Mamissima wybrałam jeszcze ksiażeczkę wielofunkcyjną belgijskiej firmy Lilliputiens, tu akurat z myślą o wszystkich moich pociechach. Ponieważ uwielbiam materiałowe ksiażeczki i mam ich naprawdę dużo, tym razem kierowałam się oryginalnością, atrakcyjnością a przedewszystkim konkurencyjnością. Książeczka ta opowiada o przygodach lemura, który jest mini bajeczną maskotką(grzechotką) dołączoną do książeczki i zbudowana jest z różnych sensorycznych struktur, np szeleszczące listki, a kolorowe obrazki w środku pobudzają i tak bujną już wyobraźnię dziecka. Książeczka jest bardzo praktyczna, posiada rączkę i kieszonkę na zwierzaczka, więc można ją wszędzie ze soba zabrać. Dodatkowo ma w środku lusterko, a nawet wbudowaną ma muzyczkę. Chłopcy wprost wielbiają się bawić z lemurem poznając jego fantazyjny i kolorowy świat.

 

Następną zabawką którą wybrałam dla Nikosia był gryzak niemieckiej firmy Goldi. Uwielbiam drewiane zabawki dla dzieci jak również i dla tych najmłodszych. Drewniane gryzaki były moim must have w każdej kolejnej wyprawce tym razem postawiłam na gryzak rybkę z drewna brzozy. Nikoś dość szybko zaczał ząbkować w porównaniu ze starszymi braćmi a ten gryzaczek okazał się trafnym wyborem. Opływowy kształt pozwolił Nikosiowi szybko opanować technikę trzymania i masowania malutkich dziąsełek. Przy wyborze tego gryzaczka kierowałam sie przedwszystkim brakiem substancji uczulającyh i sztucznych barwników oraz odpornością na działanie śliny.

 

Dziękujemy za rozmowę i życzymy Wam dużo zdrowia, uśmiechu i wspaniałych chwil podczas DNIA DZIECKA 

 

Zdjęcia: @greyantracyt