Cała rodzina Angeliki cieszy się na wieść o wakacjach. Nieco innych niż by się wydawało jednak pełnych nieustających inspiracji. W ogóle nas to nie dziwi, Angelika to kobieta petarda, której blog zachwyca, tryska kreatywnością i błyskotliwymi tekstami. A w dodatku to kopalnia świetnych pomysłów, rad dotyczących wychowania, nauki, zabawy dzieci ale także, tego co mamy uwielbiają  „jak być szczęśliwa kobietą”.

Mama dwójki dzieci rok po roku nieustannie pokazuje nam jak zwykły dzień może być tym wyjątkowym. Wakacje także takie będą chociaż nie na plaży czy w lesie.  Nie zabraknie zabaw, śmiechów i odpoczynku – zapraszamy na rozmowę z Angeliką @zatrzymujacczas, która nieustannie inspiruje 🙂 nawet podczas #wakacjizmamissimą 

 

 

Angeliko, masz dwójkę maluszków urodzonych rok po roku, chłopca i dziewczynkę. Dość często z nimi podróżujecie. Co bywa dla Ciebie najwspanialsze w Waszych wypadach a co uciążliwe?


– To prawda, podróżujemy dość sporo. W dodatku stworzyliśmy autorski projekt „Z rodziną na mapie Polski”, w którym odwiedzamy i relacjonujemy różne miejsca w naszym kraju, które są przyjazne dla rodzin z dziećmi. Najwspanialszy w tym wszystkim jest ogólnie cały wyjazd i czas spędzony wspólnie z dziećmi – to są chwile, których nikt nam nie odbierze. Zdradzę też, że ogólnie jesteśmy dość zorganizowani z tą naszą dwójką, która podczas takich podróży jest grzeczniejsza niż w domu. Niemożliwe? A jednak!

 

 

Co jest uciążliwe? Poranny budzik, który zwie się dziecko. 🙂 To największy minus na wyjazdach, gdzie każdy dzień kończy się bardzo późno. Chociaż z drugiej strony, może to jakaś zaleta? Bo w końcu dzień mamy  dłuższy. Wszystko zależy od podejścia. 🙂

Wychowujesz maluchy, prowadzisz bloga, nadzorujesz budowę Waszego rodzinnego domu. Znajdziecie czas na wspólny wakacyjny wyjazd? Jak w tym roku planujecie swoje wakacje? 


– Oczywiście, że znajdujemy! Staramy się chociaż jeden weekend w miesiącu oderwać się od naszej codzienności i gdzieś wyskoczyć czy wyjechać. To jest dla nas potrzebne, aby przy funkcjonowaniu na najwyższych obrotach, odrobinę móc sobie naładować baterię. Chociaż nie ukrywam, w tym roku nasze wakacje raczej będą kręciły się wokół budowy domu, bo mamy postanowienie aby na święta Bożego Narodzenia już się do niego wprowadzić. Więc z tej okazji w ogrodzie fundujemy sobie pierwsze pikniki, skoki na trampolinie czy zabawy w spryskiwaczu wodnym. I wierzcie mi na słowo – takie wakacje są dla nas dużo lepsze i bardziej ekscytujące niż wylot w tropiki – tego nie będzie dało się powtórzyć. Chociaż nie ukrywam, myśl o tropikach też gdzieś zapląta moje myśli więc może spontaniczne last minute pod koniec lata sobie wykupimy. Z nami nigdy nie wiadomo. 🙂

 

 

Co jest priorytetem dla Waszej rodziny podczas wakacyjnego wypadu? Jesteście rodziną, która planuje wszystko na ostatni guzik czy jednak zostawiacie przestrzeń na spontaniczne działania?


– Naszym priorytetem jest być tu i teraz – bez rozpraszaczy, telefonów i laptopów. Utkwił mi w głowie taki obrazek podczas jednego z naszych ostatnich wyjazdów: małżeństwo z synem (na moje oko 6-7 lat), przez cały pobyt w super hotelu było przyklejone do ekranów swoich smartfonów. Chłopiec nudził się niemiłosiernie i miał totalną samowolkę, ale gdy tylko rodzice wyciągali aparat to wszyscy byli uśmiechnięci i „zjednoczeni”. To było smutne, naprawdę. Taka reżyserka i takie marnowanie tych cennych momentów jest mega słabe. Odkąd to zobaczyłam to obiecałam sobie, że nasze wyjazdy NIGDY tak nie będą wyglądały. Pomimo, że robimy masę zdjęć.

 

 

A co do kwestii organizacyjnych – jesteśmy jednym wielkim spontanem. Czasem bywa tak, że rzucamy hasło na godzinę przed wyjazdem, a na miejscu chłoniemy wszystko jak gąbka – zupełnie spontanicznie. 🙂

Jak Twoim zdaniem powinien wyglądać idealny dzień wakacji mamy, a jak wygląda naprawdę;)?


– Idealny dzień wakacji jest wtedy, gdy jednym ciurkiem (bez pobudek nocnych) mama może się wyspać do minimum 8:00-9:00. Później wypoczęcie i słońce robi swoje. 🙂

 

 

Twoje materiały na blogu słyną z dużego dystansu, humoru ale także są żródłem wiedzy i inspiracji dla wielu mam i kobiet w ogóle. Twoja rada na wakacyjny dobry nastrój z dzieciakami dla innych mam to….:?


– Polecam dużo dystansu, wina, mniej krytyki, wymagań względem siebie i jeszcze raz wina. 🙂

Czego nigdy nie zapominasz włożyć do torby podróżnej na wyjazd z dziećmi?

– Jestem przewrażliwiona na punkcie oparzeń słonecznych i kleszczy więc zawsze pakuję apteczkę i krem ochronny. Dodatkowo zawsze mam przy sobie mokre chusteczki, które używam do… wszystkiego. 🙂

 

 

Sezon wakacyjny to także całe dobrodziejstwo darów natury: owoce , warzywa. Czy macie jakieś ulubione danie wakacyjne ?

 

– Jak lato i wakacje to koniecznie lody! Mam swój ulubiony przepis na lody truskawkowo-kokosowe i z owoców leśnych własnej roboty. Pokazywałam je już na moim blogu – o TUTAJ.

 

Czym się kierujesz wybierając rzeczy na wakacje dla dzieci?


– Moje dzieci pomimo tego, że są małe to świetnie pokazują, czego potrzebują i wymagają. Więc kieruję się ich potrzebami i moim gustem estetycznym. Stawiam na jakość, a nie ilość. Dużo kremów z filtrem, nakryć głowy, zabawek plażowych i gadżetów piknikowych w tym sezonie to mój hit. 🙂

 

 

Co wybrałaś w Mamissima na wakacje i dlaczego ? 


Wśród moich wyborów znalazły się:

Kosmetyki do opalania DERMA 

Derma Sun Kids Krem słoneczny dla dzieci SPF 30 – to wysoka ochrona przed promieniami UVA i UVB dla dzieci i dorosłych. To wysoce wodoodporny i hipoalergiczny produkt. Zapewnia on ochronę przed promieniami, zgodną z najnowszymi zaleceniami Unii Europejskiej dotyczącymi optymalnej ochrony przeciwsłonecznej. Produkt łatwo się wchłania, a skóra po jego użyciu jest miękka, delikatna i chroniona przed przesuszeniem. Bez substancji zapachowych, parabenów ani barwników, co minimalizuje ryzyko wystąpienia alergii i reakcji skórnych.

WISBONE BIKE 

W odróżnieniu od wielu rowerków biegowych, rowerek Wishbone rośnie razem z dzieckiem, idealnie dopasowując się do etapu rozwoju malucha. Z doskonałym ekologicznym designem i innowacyjnymi cechami rowerka 3-w-1. Wishbone pochodzi z Nowej Zelandii.

Unikalna rama Wishbone to 3 rowerki w 1:Od ukończenia 1 roku życia, dziecko zaczyna swoją przygodę na trójkołowym rowerku biegowym.
W miarę wzrostu malucha, trzecie kółko można zdemontować – w ten sposób maluch otrzymuje dwukołowy rowerek biegowy.
W okolicy 4-5 roku życia, wystarczy obrócić ramę Wishbone, by przystosować rowerek dla starszego dziecka – jest to jeden z największych rowerków biegowych na świecie – moją opinię o tym rowerku przeczytacie TUTAJ 

 

Otulacze MAKI MON AMI XL : Flaming oraz Mors Morris Gwiazdki 

Opaski na ręce Little Life : dinozaur i unicorn / plecaki ze smyczą Littlelife  – buzz Astral oraz konik Morski )

Gra Małpki Janod 

TORBA MAMISSIMA 

Torba ekologiczna z limitowanej kolekcji z kolorową grafiką.
Torba idealna do zapakowania prezentu. Przyda się także na zakupy, do przechowywania rzeczy pod wózkiem czy jako podręczna torba z przyborami do przewijania.

 

 

JAK SPRAWDZIŁY SIĘ ANGELICE rzeczy?  -koniecznie sprawdźcie TUTAJ 

Dziękujemy za rozmowę i do zobaczenia wkrótce 🙂 

Zdjęcia: @zatrzymujacczas