Kompletowanie wyprawki dla trzeciego dziecka ma tą przewagę nad innymi, że przyszła mama bardzo świadomie wybiera rzeczy, które powinny się w niej znaleźć. Odporna jest na podpowiedzi znajomych, sugestie innych mam czy zachęcające reklamy. W końcu zdobyła już doświadczenie przy dwójce pierwszych dzieci więc doskonale wie, co naprawdę przyda się przy maluszku, a co będzie zbędne 🙂

Zapraszamy do przeczytania rozmowy z Nataszą @flamastempisane,  która nie tylko opowiedziała nam o tym jakie rzeczy wybrała do WYPRAWKI  dla najmłodszego TEODORA ale także wprowadziła w świat mamy trójki dzieci. O tym jak wygląda jej rzeczywistość oraz co naprawdę jest niezbędne w wyprawce przyszłej mamy Natasza przedstawia w kolejnej odsłonie #wyprawkazmamissima 

 

To co najbardziej kocham w byciu mamą to ..?

To te wdzięczne oczka wpatrzone w moje. Występny w przedszkolach, chwile wzruszeń, rysunki, wyliczanki kogo kochają. Kiedy widzę ten trud wychowania w małych gestach, ich czułości do siebie i radości z drobiazgów. No i to zmęczenie, takie dzięki któremu wiadomo, że warto.

 

Co poczułaś gdy dowiedziałaś, że zostaniesz mamą za pierwszym, drugim i trzecim razem?

Za pierwszym razem byłam najszczęśliwsza na świecie, choć też pełna obaw o to, czy wszystko będzie dobrze, nawet nie z samym wychowaniem ale też z ciążą. Nie myślałam o tym co dalej, nie mogłam się po prostu doczekać naszego synka. Ale nie powiem, że nie marzyłam o córeczce. Teraz zupełnie nie wyobrażam sobie innego „układu”. Tydzień za tygodniem dłużyły się okrutnie, przygotowywanie wyprawki to było istne szaleństwo.

 

 

Za drugim razem wiedzieliśmy już co przed nami, bardzo się cieszyliśmy jak okazało się, że to dziewczynka. Jeździliśmy z Leonkiem na usg, przygotowywaliśmy na pojawienie siostry. To było nasze wspólne oczekiwanie.

Trzecia ciąża to już była totalna niespodzianka. Jak się dowiedziałam, to byłam przerażona. Nie spodziewałam się tego, miałam na tę chwilę inne plany. I zawsze wiedziałam, że chcę mieć troje dzieci ale myślałam, że odbędzie się to w innym czasie. Trzecia ciąża nie wiem kiedy minęła, jeździliśmy na usg mam wrażenie co tydzień tak szybko mijał miesiąc za miesiącem. Teraz wiem, że to układ idealny. Teodor po prostu miał być.

 

Co diametralnie zmieniło się w Waszej rodzinie od momentu pojawienia się Teo?

Właściwie to nie było jakichś wielkich zmian, oprócza auta na większe ;). A tak na poważnie, to mam wrażenie, że Teodor „płynnie” wszedł do naszej rodziny, stał się jej nieodłącznym elementem. Nie wyobrażamy sobie życia bez Niego. Jest naszą oazą spokoju, chłopcem z ciągle uśmiechniętą buzią i mam wrażenie, że przewrotnie wprowadził on więcej spokoju. Starszaki zwalniają przy nim, wyciszają się.

 

 

Co jest najtrudniejsze w wychowaniu trójki dzieci?

W zasadzie to wcale nie jest to trudniejsze niż wychowanie dwójki. Zmieniła się odrobinę organizacja, ale nie jest to czymś trudniejszym, jest po prostu inaczej. Nasze dzieci, wierzcie mi lub nie, nie są o siebie nawzajem zazdrosne. Rzadko się kłócą, lubią się ze sobą bawić. Wiem, że przyjmą Teo do swojej „bandy”, nie mogą się doczekać aż podrośnie na tyle, by mieć z nimi kontakt. Na razie ogranicza się on do przytulania go i mycia mu główki czy podawania smoczka. Nie uważam, że wychowanie dzieci jest łatwe. Ale jest to tak samo trudne przy jednym, dwójce czy trójce. Ja lubię być mamą, lubię moje dzieci.

A jak mam ich dość to biorę rolki i wychodzę pojeździć albo idę na spacer. Oddycham powietrzem, jestem sama ze sobą i zaraz wracam do nich z nową energią.

 

Dzieląc się momentami z własnego życia na @flamastrempisane oraz na blogu chciałabyś przekazać innym mamom / followersom …?

Że może być fajnie. Że można lubić swoje życie nie mając super wakacji pięć razy do roku. Że można biegać bosymi stopami po podwórku, kąpać się w fontannach i jeść lody mając na sobie nową sukienkę

Wasza ulubiona rozrywka rodzinna?

Lubimy po prostu być razem. Idziemy na hulajnogi, plac zabaw, lody, oglądamy kinówki albo gotujemy. Nie mamy chyba jednej konkretnej ulubionej rozrywki. Po prostu samo bycie ze sobą sprawia nam przyjemność. Fajne jest to, że przy kolejnym naszym dziecku wiemy już jak ulotne są te wspólne chwile i jak szybko mijają lata. Teraz Teo ma prawie 3 miesiące,  przed chwilą przecież Leon taki był a za kilka tygodni kończy 6 lat.

 

Twoja rada dla innych mam jak radzić sobie z tak liczną gromadką?

Myślę, że trzeba mieć w sobie sporo luzu. Dać sobie przyzwolenie na kupienie gotowego obiadu albo nie sprzątnięciu wieczorem całego domu. Od odrobiny brudu nikt nie umarł, kabanosy czy parówki na kolację raz na jakiś czas zamiast jaglanki czy wymagającego więcej czasu dania nikomu nie zaszkodziły. Ja żyję tu i teraz. Nie za wielę planuję w przód, bo przy tej ilości dzieci zawsze coś nas zaskakuje. I myślę sobie jeszcze, że ważne jest, by być elastycznym, ale też wrażliwym na dzieci. My wiemy, co powoduje w naszych dzieciach płacz, niepokój. Dzieci potrzebują granic i porządku. Wiemy kiedy powiedzieć stop. Czasem są dni, że mogą biegać aż sami padną, ale kiedy chodzą do przedszkola to nie możemy sobie pozwolić na siedzenie do późna bo kolejnego dnia będą to odreagowywać. Znamy nasze dzieci i wiemy, kiedy lody na śniadanie będą ok, a kiedy muszą zjeść porządne, pożywne śniadanie. Rozmawiamy, to podstawa każdej relacji. Traktujemy dzieci jak małych dorosłych, ale to my mamy ostatnie słowo i to daje im poczucie bezpieczeństwa.

 

Wasz plan rodzinny do końca 2018?

Nie mamy planu. Jedyny mój plan to przetrwać ;). Ząbkowanie, bunt trzylatka, skoki rozwojowe, katary i inne, te czarne strony macierzyństwa. Cieszyć się dobrymi dniami, chwilami, momentami.

Twoja ulubiona chwila tylko z Teo to….?

Wszystkie chwile z Teo są moimi ulubionymi. Kiedy go karmię i mamy chwile tylko dla siebie, kiedy go tulę i mogę patrzeć jak rośnie i się zmienia. Lubię go mieć obok, tak po prostu. Nie męczy mnie jego obecność. Jest nieodłącznym elementem mojego życia i wiem, że ten czas bycia ze sobą bez przerwy minie szybciej niż bym chciała. Lubię tego chłopca, tak po prostu.

 

Na co zwracasz uwagę wybierając rzeczy dla swoich dzieciaków ?

Na jakość. Na oryginalność, na prostotę i przede wszystkim wygodę. Jak kupuję zabawki to takie, które pobudzają wyobraźnię i cieszą oko. Jak ubrania to te, które są wygodne dla nich, ładne i proste. Uważam, że mniej znaczy więcej.

 

Co wybrałaś do wyprawki Teo w Mamissimie i dlaczego ? Jaka jest opinia o każdej wybranej rzeczy ?

Wybrałam kilka rzeczy, niektóre sprawdziły się już przy starszakach jednak oddałam je dalej i służom innym. Większość z nich postanowiłam mieć raz jeszcze.

Lassig – Bambusowy Otulacz-Kocyk 120x120cm Zestaw 2 szt. Lela Pastelowy Szary

Wyjątkowo przewiewne i delikatne bambusowe Pieluszki / Chusty w rozmiarze XL niemieckiej firmy Lassig.Produkt wykonany z wysokiej jakości bambusa, która przepuszcza powietrze oraz jest miła w dotyku. Jest to produkt wielofunkcyjny – może służyć jako otulacz, kocyk, kołderka na ciepłe letnie dni, ochraniacz przed słońcem np. do nosidełka, samochodu czy na plaży.

Bambus to jedna z najbardziej delikatnych tkanin na świecie, bezpieczna dla skóry niemowląt. Ma także właściwości antybakteryjne. Jest oddychająca, a jej splot z mikrootworami i lekkość tkaniny zmniejszają ryzyko przegrzania dziecka, zapewniając doskonałą wentylację i komfort. Dodatkowo wiskoza bambusowa jest bardzo trwała, odporna na wilgoć, temperaturę i zagniecenia.

Pieluszki otulacze Lassig – miękkie i wyjątkowo urocze. Uwielbiam bambus!

 

Lassig – Ręcznik z Kapturem 100×70 cm UV 50+ Bumble Bee

Delikatny ręcznik kąpielowy,  Wyjątkowy dzięki czterem cechom szczególnym: Ochrona przeciwsłoneczna 50+ w dwuwarstwowym ręczniku chroni skórę dziecka przed szkodliwym promieniowaniem ultrafioletowym. Gęsto tkana warstwa zewnętrzna z mikrofibry stanowi zabezpieczenie przed wiatrem, a także jest odporna na przyczepianie się piasku na plaży. Ręcznik jest wielofunkcyjny, może służyć jako ręcznik z kapturem chroniący przed promieniowaniem UV oraz wiatrem na plaży, jako szybko schnący ręcznik kąpielowy w domu lub na basenie albo kocyk plażowy.

..mięciutki, duży, idealny do owinięcia całego maluszka. To nie nasz pierwszy ręcznik Lassig więc wiedziałam w co idę – dobrą jakość i miękkość, najlepsze co może być dla skóry dziecka…

Lassig – Organizer do Wózka Casual Label Reflective Star black

Bardzo lekki i zaskakująco pojemny organizer do zamocowania na ramie wózka. Pozwoli ci sprytnie posegregować niezbędne akcesoria dla malucha. Funkcjonalnie podzielony na mniejsze i większe komory, dzięki czemu wszystko szybko odnajdziesz, a dodatkowo wzmocnione brzegi na spodzie gwarantują, że rzeczy utrzymają się w pionie.


Co wyróżnia właśnie ten model: – piękny kolor i wzór na materiale, dzięki któremu prezentuje się naprawdę stylowo; – odblaskowy materiał, który sprawia, że wózek z przyczepionym organizerem jest bardziej widoczny w nocy; – dwa uchwyty z rzepami do mocowania torby na ramie wózka; – pojemna kieszeń główna, zapinana na suwak, a w niej jeszcze 3 kieszenie wewnętrzne, większa i dwie mniejsze, wszystkie z gumowanymi brzegami – doskonałe na słoiczki z jedzeniem, chusteczki czy pieluszki; – 2 boczne przestrzenie po obu stronach komory głównej – w sam raz na butlę z napojem czy ukochaną maskotkę; – materiał łatwy w czyszczeniu i odporny na wilgoć.

Organizer Lassig – wszystko co potrzebne mam pod ręką, jest wygodnie przy maluchu. Ale kiedy starszaki chcą oddać okulary przeciwsłoneczne, czy znaleziony piętnasty najpiękniejszy kamyk w kształcie misia, chmurki i serduszka to po prostu muszą być pod ręką 😉

Beaba – Lampka Nocna LED z Projektorem Gwiazd i Czujnikiem Płaczu i Ruchu Pixie Star Mineral

Lampka do kontaktu z projektorem francuskiej firmy Beaba. Posiada czujnik światła oraz dźwięku. Zapala się automatycznie, gdy w pomieszczeniu robi się ciemno i wyłącza się po 10 minutach.

Automatycznie gaśnie w ciągu dnia i kiedy w pokoju pali się światło. Reaguje też na dźwięk, zapala się np., gdy dziecko zapłacze. Jej łagodne, ciepłe światło zapewnienia malcowi poczucie bezpieczeństwa przed snem, a nawet przez całą noc (można ją bezpiecznie zostawić w kontakcie). W górnej części lampki znajduje się ponadto projektor, który – włączony – wyświetla na ścianie lub suficie liczne, drobne gwiazdki, skupiając uwagę dziecka i uspokajając je.

Beaba lampka – gdyby była dostępna wcześniej, to bym na pewno w nią zainwestowała. Wyświetla gwiazdki na suficie, ma czujnik dźwięku. Włącza się gdy robi się ciemno w pokoju i wyłącza po 10 minutach a na płacz dziecka znów się włącza. Zoja uwielbia liczyć wieczorem gwiazdki, które się wyświetlają, wycisza to ją przed snem.

 

Beaba – Bib Expresso do Mleka Grey

Expresso do mleka francuskiej firmy Beaba, pozwoli , w bardzo krótkim czasie przygotować posiłek dla  dziecka.Może pełnić funkcję podgrzewacza do słoiczków i butelek który w łatwy sposób można odłączyć i zabrać go wszędzie tam, gdzie będzie potrzebny. Bib’Expresso z tyłu posiada pojemnik na 3 butelki. Pełni on następujące role: – sterylizator (do mikrofalówki), – pojemnik na butelki.

Beaba ekspres – jeszcze go nie używałam dla Teo ponieważ karmię go piersią, ale wiem już jak działa, przetestowałam go na moim siostrzeńcu który ma pół roku. Piękna sprawa! Co za ułatwienie!

Wystarczy przygotować butelkę z proszkiem mleka, wlać do pojemnika odpowiednią ilość wody i w 30 sekund podgrzewa się ona do temperatury odpowiedniej dla dziecka. Można zdjąć górną część i używać do podgrzania wody, słoiczków, czego chcemy. Naprawdę polecam.

Na zdjęciu Butelka do ekspresu: Butelka Antykolkowa Rainbow Blue –  BEABA 

 

BEABA Babycook PINK 

Limitowana edycja wielofunkcyjnego urządzenia do miksowania i gotowania na parze Babycook® 4w1 w stylowych kolorach, pasujących do najnowszych wnętrzarskich trendów. Pozwoli ci przygotować pełny posiłek dla Twojego dziecka – od przystawek przez obiad do deseru – i to zaledwie w 15 minut. Babycook® gotuje na parze, blenduje lub sieka, podgrzewa lub rozmraża, a do tego jest ciche i łatwe w obsłudze – jeden przycisk załatwia wszystko!

Potrawy gotowane na parze są smaczne, a przede wszystkim zdrowe, bo ta forma obróbki sprawia, że zachowane zostają ich cenne wartości odżywcze i witaminy. Jest to szczególnie ważne w okresie przechodzenia przez malca z płynów na posiłki stałe, ale także dla starszych dzieci.

Babycook® to jednocześnie mikser z wygodną regulacją, dzięki której możesz przygotować posiłek o dowolnej, pożądanej konsystencji, od zmielonego na zupkę (bardzo drobno posiekane składniki) czy puree (drobno posiekane składniki) po jedynie delikatnie rozdrobnione kawałki, np. mięsa. W ten sposób z łatwością dostosujesz gęstość pokarmu do aktualnego etapu rozwoju Twojego dziecka.

Funkcja podgrzewania i rozmrażania przydaje się wtedy, kiedy mamy już przygotowany wcześniej posiłek. Dzbanek Babycook® ma pojemność 1100ml, dzięki czemu możesz w nim przygotować np. obiad na kilka dni z góry, a następnie podzielić na mniejsze ilości i zamrozić je, aby zachowały świeżość.

Urządzenie Babycook® jest kompaktowe, co sprawia, że w razie potrzeby łatwo je złożyć i zabrać ze sobą, np. na wakacje. Idealnie sprawdza się też w małej kuchni. Ergonomię i wygodę zapewnia możliwość obsługiwania sprzętu jedną ręką (każda mama wie, jak praktyczne jest to rozwiązanie) – dzięki przyciskowi „easy clip” bez problemu da się otworzyć dzbanek, wyjąć go z urządzenia i przełożyć posiłek na talerz.

 

Beaba babycook – używałam przy Zoi i ceniłam sobie, naprawdę warzywa i owoce z niego mają inny smak, ułatwiają sprawę. Ja stawiam na „ułatwiacze” i to zdecydowanie był numer jeden na mojej liście.

 

 

Nawilżacz parowy BEABA

Unikalny nawilżacz parowy BEABA zapewni czyste, odpowiednio nawilżone powietrze w pokoju Twojego maluszka. Wyjątkowa, opatentowana technologia rozprowadzania pary wodnej o optymalnej temperaturze w pomieszczeniu to całkowicie bezpieczny, a przy tym wydajny sposób na zagwarantowanie odpowiedniego nawilżenia powietrza we wnętrzu przez cały rok – w tym zimą i jesienią, kiedy ogrzewanie je wysusza. Nawilżacz używa dwóch technologii – gorącej i zimnej pary. Wytwarzanie gorącej pary umożliwia wyeliminowanie 99% bakterii, a jednocześnie zastosowanie schodzonej pary zapewnia bezpieczeństwo użytkowania.

Urządzenie poprawia komfort oddychania dziecka, również w czasie infekcji, i zapewnia utrzymanie rekomendowanej przed pediatrów wilgotności w zakresie od 40% do 60%. Jest ciche, nie zakłóca snu malucha, a jego oryginalny, designerski kształt i stonowane kolory (niebieski) sprawiają, że stanowi również piękną ozdobę dziecięcego pokoju.

Nawilżacz powietrza parowy – sprawdza się mieszkając w bloku, powietrze nie jest za suche. Jest cichutki i przyjemny, ma ładny wygląd.

 

 

Wybrałam Harvey Easy Walker, zgrabny, wygodny, w kolorze czarnym spełnia wszelkie nasze oczekiwania. Nie mogę się doczekać kiedy zaczniemy używać go w wersji spacerowej :).

 

Wybiegając myślą w przód Natasza@flamastrempisane wybrała także krzesełko do karmienia BEABY 

 

 

Beaba – Krzesełko do Karmienia Up&Down Grey/White

Stylowe i funkcjonalne krzesełko do karmienia francuskiej marki Beaba. Wykonane z najwyższej jakości materiałów. Przeznaczone dla dzieci już od 6. miesiąca życia. 6-stopniowa regulacja wysokości pozwoli dziecku wygodnie uczestniczyć w zabawach i rodzinnych posiłkach przy małym stoliku, stole w jadalni czy kuchennym blacie.

 

 

Wystarczy jedno kliknięcie i bez problemu ustawisz siedzisko na pożądanym poziomie. Do krzesełka dołączona jest także zdejmowana taca – poręczna i łatwa do utrzymania w czystości. Krzesełko przeznaczone dla dzieci w wieku: 6-36 m

 

 

Do Krzesełka włożona jest miękka wkładka , dzięki której maluszkowi jest wygodnie zarówno podczas posiłku jak i zabawy.Wkładka/ wkład jest prosty w montażu: doskonale dopasowany do kształtu krzesełka, z niezbędnymi otworami do przełożenia pasów bezpieczeństwa. Łatwy do czyszczenia, wodoodporny materiał, z którego uszyty jest wkład, to gwarancja najwyższej higieny. Szycie metodą bezszwową zapewnia niebywały komfort dla dziecka.

..Śliczne krzesełko do karmienia dla siedzącego dziecka. Jeszcze trochę czasu zanim Teo będzie jadł, ale krzesełko już czeka. Jest delikatne ale konkretne, ma piękny kolor, zajmuje niewiele miejsca. Moża być używane ze stoliczkiem albo dosunięte do stołu…

 

 

 

Talerzyk ezpz

ilikonowy talerzyk z podkładką amerykańskiej marki EZPZ, to podkładka i trójdzielny głęboki talerz w jednym, stworzona z najbezpieczniejszego silikonu. To pierwszy i wciąż flagowy projekt marki EZPZ, której motto brzmi: „mniej bałaganu, więcej frajdy”.

Innowacyjna silikonowa podkładka mocno przywiera do stołu czy innej gładkiej powierzchni, na której ją położysz, dzięki czemu małe dziecko nie będzie w stanie jej przesunąć czy zrzucić. Trójdzielny talerz pozwala podzielić posiłek na porcje, co ułatwi malcowi naukę samodzielnego jedzenia, a z czasem także – rozpoznawanie kategorii pokarmów. Dodatkowo, zaprojektowany podział ułatwi rodzicowi podanie posiłku złożonego z odpowiedniej ilości warzyw i innych ważnych składników żywieniowych. Radosny wygląd – dwie mniejsze przegródki przypominają kształtem oczy, a większa uśmiech – sprawia, że domowe posiłki będę maluchom pozytywnie się kojarzyć. Nadaje się do serwowania zarówno zimnych, jak i ciepłych potraw.

 

 

• Talerzyki wykonane są z wyjątkowego silikonu spożywczego – całkowicie bezpiecznego w kontakcie z jedzeniem,
• Nie zawiera BPA, PVC, ołowiu czy ftalanów,
• Hipoalergiczny,
• Antybakteryjny – nie rozwiną się na nim żadne bakterie, grzyby ani pleśń,
• Łatwo się go czyści już samą ciepłą wodą z mydłem. Można również myć w zmywarce,
• Można podgrzewać w mikrofalówce,
• Można używać w piekarniku,
• Podkładka zabezpiecza stół przed większością bałaganu, robionego przez dziecka podczas jedzenia,
• Łatwe do przenoszenia i przechowywania – 3-4 talerzyki można układać jeden na drugim,
• Szczególną zaletą produktów EZPZ jest również to, że będą zawsze wyglądać jak nowe – silikon nie ulega bowiem korozji, nie rysuje się, ani nie przebarwia – jest więc właściwie niezniszczalny.

Tego też używałam przy Zoi która jadła tylko i wyłącznie sama i nie przepadała za karmieniem łyżeczką więc mata sprawdziła się idealnie. Teraz czeka na czas rozszerzania diety Teo, testowana w tym czasie przez starszą siostrę.

 

 

 

Leżaczek BABYBJORN 

Leżaczek dla dziecka, szwedzkiej firmy BabyBjorn, to świetne rozwiązanie dla świeżo upieczonych rodziców i ich maleństw. Wykonany z wysokiej jakości oddychającego materiału na metalowym stelażu. Kołysząc się w leżaczku, maluszek w naturalny sposób stymuluje swój rozwój motoryczny oraz rozwija zmysł równowagi. Rytmiczne i ciche kołysanie uspokaja i relaksuje dziecko. Miękka tkanina, z której wykonane jest siedzisko leżaczka opatula ciało dziecka zapewniając mu prawidłowe podparcie.

 

Babybjorn – jest z nami wszędzie. W ogródku,  w domu, był z nami na wakacjach. Teodor uwielbia, widzi swoje rodzeństwo i ma z tego powodu radochę a ja wolne ręce.

 

 

 

Sigikid – Przytulanka Grzechotka Żabka Kolekcja Ekologiczna Green

Grzechotka dla niemowląt, niemieckiej marki Sigikid, wykonana z najwyższej jakości, bezpiecznych dla dzieci materiałów. Wielkością dopasowana została do małej rączki. Wydaje przyjemny dźwięk przy potrząsaniu. Ma haftowane oczy i buzię, jest zatem całkowicie bezpieczna w użytkowaniu, nawet przez niemowlę.

Sigikid przytulaczek – kolorowy ale nie przesadnie, zielono niebieski przykuwa wzrok Teodora, tuli go i miętosi coraz częściej.

Dziękujemy za wspaniałą rozmowę oraz podpowiedzi wyprawkowe

ZDJĘCIA: @flamastrempisane