Gdy ukochana córeczka kończy 1,5 roku jest wszystkiego niezwykle ciekawa. Nie jest to najłatwiejszy wiek dla rodzica. Maluch ma już swoje upodobania, ale nie zawsze potrafi powiedzieć / przekazać o co mu chodzi. Gaja już chodzi, już składa, buduje, interesuje się dźwiękami, mogłaby siedzieć godzinami w kąpieli i twórczo spędzać czas.

Córka @monika_trenermama uwielbia się bawić. Starsi bracia często jej w tych zabawach towarzyszą co tylko udowadnia, że zabawki się „nie starzeją” i mogą być ciekawą rozrywką dla większej części rodziny 😉

W kolejnej odsłonie #ilovemamissima przedstawiamy Wam zabawę Gai i specjalnie przez jej mamę wybrane zabawki – kreatywne, rozwijające motorykę małą i dużą i gwarantujące godziny zabawy i śmiechu – bo czy nie o to w zabawie chodzi:)? – przeczytajcie rozmowę z Moniką i dowiedzcie się co okazało się prawdziwym hitem dla 1,5 rocznej GAI :)!

Zdjęcie: @monika_trenermama

Na zdjęciu piramida Jumbo – SCRATCH

Jak wygląda plan dnia  Gai?

Zwykle Gaja wstaje razem ze mną. Marzy mi się żeby wstać godzinę przed wszystkimi i mieć poranek, taki spokojny i cichy tylko dla siebie. Jednak nie wiem jak to się dzieje – obojętnie o której godzinie wstaję, Gaja budzi się zaraz po mnie 🙂

Teraz kiedy zaczął się rok szkolny, najpierw szykujemy śniadanie dla starszych Braci, wyprawiamy ich do szkoły, a potem mamy czas dla siebie. Jemy, ubieramy się, bawimy i ok. 9.30 ja zwykle wychodzę na zajęcia. Po Gaję przychodzi opiekunka lub Babcia 🙂 Ja wracam po ok. 3 godzinach i idę z nią na spacer. Wtedy Gaja ma drzemkę a ja mam czas na domowe sprawy lub dalszą pracę. Po obiedzie jedziemy do szkoły odebrać Chłopaków. Czasem w drodze powrotnej zajeżdżamy razem do parku lub na plac zabaw, ale zwykle popołudnie spędzamy w ogrodzie. Wieczorem dzieci kąpią się razem, ja idę usypiać Gaję a Tata przejmuje chłopaków. Zwykle nasze dni wyglądają właśnie tak, ale tak naprawdę wiele też się zmienia w zależności od treningów Olusia, od pogody, od moich zajęć.

Zdjęcia: @monika_trenermama

Na zdjęciu: Yookidoo- Fontanna z łódeczkami

 

Kiedy macie czas na zabawę i co jest Waszym zabawowym rytuałem?

Najwięcej czasu na zabawę mamy rano i wieczorem 🙂 Reszta dnia to zazwyczaj gonitwa i mnóstwo obowiązków. Od zawsze staram się jednak żeby poranki nie wyglądały jak nerwowy wyścig, tylko żeby spokojnie i powoli można było wziąć rozpęd na resztę dnia. Chłopców budzę odpowiednio wcześnie, tak żebyśmy nie musieli się spieszyć. Wtedy też mam chwilę czasu na zabawę z Gają. Lubimy razem ukłądać klocki, szczególnie sprawdza nam się piramida z pudełek. Gaja uwielbia też sortery – tym z firmy Janod bawi się już wielu miesięcy i wcale jej się nie nudzi. Może dlatego że jest tak piękny, ma spokojne kolory i przyjemny w dotyku materiał. Jeśli Gaja jest wizualną estetką tak jak ja, to nie dziwię jej się że uwielbia zabawki firmy Janod 😉

Zdjęcie:@monika_trenermama

na zdjęciu: SORTER – UKŁADANKA firmy JANOD

Na co Gaja zwraca przede wszystkim uwagę?

Gaja uwielbia wszystko co wiąże się z naturą. Mogłaby przebywać na dworze cały dzień, lubi wchodzić w krzaki, siedzieć w piasku i chodzić bosymi stopami po wodzie. Jej uwagę zwracają wszystkie zwierzęta i ich odgłosy. Od razu widać, że ma z nimi dobry kontakt, podchodzi do nich pewnie i nie boi się. Wśród książeczek i zabawek też wyszukuje szczególnie te związane ze zwierzątkami. Prawie wszystkie na razie nazywają się „Łała” 🙂

Twój sposób na rozweselenie Gai?

Kiedy jest smutna lub się złości (to drugie częściej 😉 śpiewamy jej piosenki. Nawet chłopcy wiedzą jakie melodie lubi, czym można ją zainteresować lub rozśmieszyć. Te sposoby bardzo przydają się przy przewijaniu 🙂 czasem z boku musi to bardzo śmiesznie wyglądać kiedy cała rodzina śpiewa „Dylu dylu na badylu” albo „Maka paka” 🙂

 

Zdjęcie: @monika_trenermama

Na zdjęciu GRA AQUANEMO firmy JANOD.

 

Co Twoim zdaniem jest najtrudniejsze jeśli chodzi o ten „ciekawy wiek“ jakim jest 1,5 roczku?

Jako Mama trójki mogę powiedzieć z całą pewnością – najtrudniejszy okres dla rodzica to pomiędzy 1 a 2 rokiem życia Malucha. Dziecko jest wtedy już w pełni rozwinięte ruchowo, a jednak jeszcze nie wiele rozumie, chce żyć według swoich zachcianek i nastrojów. Ciężko od niego coś wyegzekwować, zazwyczaj ma swój pomysł na spędzanie czasu i wykonywanie wszystkich czynności. Ma mnóstwo energii, i proporcjonalnie mniej drzemek.. Rodzic w tym czasie musi się wykazać nie lada cierpliwością, pomysłowością i sprytem 🙂 A jednocześnie bardzo uważnie wsłuchiwać się w sygnały wysyłane przez dziecko, bo jedno nie jest podobne do drugiego, każde ma inne potrzeby i ciężko je przypisać do wspólnego schematu. W czasie kiedy Córeczka koleżanki uwielbia tańczyć i już prawie mówi, Twoja może w tym czasie nie znosić muzyki i ograniczać się do słów Mama i Tata. Trzeba mieć dużo dystansu i luzu żeby nie porównywać dzieci do siebie i nie martwić się tym że dziecko rozwija się wolniej niż Syn sąsiadów.

 

Zdjęcie: @monika_trenermama

Na zdjęciu: KLOCKI MAGNETYCZNE firmy TEGU

W co najbardziej lubią bawić się z Gają Twoi chłopcy?

Widok chłopców bawiących się z Gają i ten jej wzrok wpatrzony w Braci… tego nie da się opisać, to jeden z najpiękniejszych aspektów ‚wielomacierzyństwa”. Ich pomysły, ich wyczucie tego czego chce Gaja, co lubi, czym ją zainteresować, to istne mistrzowstwo. Świadczy o tym że dzieci mają najepszą intuicję, jeszcze niczym nie zmąconą. Dogadują się świetnie, mimo różnego wieku. I zauważyłam że najlepiej idzie Gai nauka tego, czego uczą ją właśnie Bracia.

 

Zdjęcie: @monika_trenermama

Co wybrałaś w Mamissimie i dlaczego?

Kiedy Gaja skończyła 1,5 roku, zauważyłam definitywnie że czas wymienić jej zabawki. Zaczęła świetnie rozpoznawać kształty, kolory, faktury. Zabawki grające i świecące interesują ją tylko na chwilę, szybko się nimi nudzi i nie koncentruje się na ich działaniu. Za to stała się bardzo opiekuńcza dla wszystkich lalek, maskotek i misiów. Klocki z kolei zaczęły w końcu służyć nie tylko do burzenia ale również do budowania. Wiele się więc zmieniło, kilka zabawek musiałam już odłozyć, a po kilka nowych sięgnęłam wiadomo gdzie – do Mamissimy 🙂

Dla 1,5 rocznej Gai wybrałam:

Zdjęcie:@monika_trenermama

  • PIRAMIDA EDUKACYJNA JUMBO firmy SCRATCH – to wprawdzie już nasza trzecia piramida z pudełek tego typu ale zabawka jest tak wielofuncyjna że Gaja bawi się każdą z nich. Można z nich budować wierze, wkłądać pudełka jedno w drugie, oglądać obrazki, wkładać do nich inne przdmioty… ilość pomysłów na zabawę jest nieograniczona 🙂

Zdjęcie:@monika_trenermama

 

  • SORTER – UKŁADANKA firmy JANOD – jak już wspominałam jestem fanką tej marki! Ich zabawki nie tylko są cudowne jakościowo, pomysłowe i wykonane z naturalnych materiałów – są przede wszystkim przepiękne!

 

Zdjęcie:@monika_trenermama

 

  • BĘBENEK firmy KIDS CONCEPT – ponieważ w naszym domu jesteśmy skoncetrowani głównie na sporcie i aktywnościach ruchowych, możemy nie zauważać innych talentów naszych dzieci.. mój słuch pozostawia wiele do życzenia ale pomyślałam że warto kupować dziecku instrumenty i dawać mu choć małą szansę na wykazanie się muzycznie 🙂

 

 

Zdjęcie: @monika_trenermama

 

 

 

Zdjęcia:@monika_trenermama

  • GRA AQUANEMO firmy JANOD. Niestandardowa wersja standardowej gry „w rybki”. Janod nawet typowy bazarowy kicz potrafił zmienić na piękną, kreatywną zabawkę dla całej rodziny! Jestem pod wrażeniem! A przede wszystkicm uwielbiam patrzeć jak moje dzieci bawią się razem. Przy tej grze nie mają z tym problemu 🙂

 

Zdjęcie: @monika_trenermama

 

  • KLOCKI MAGNETYCZNE firmy TEGU – kolejna zabawka która posłuży Gai chyba do 18tki 😉 Najstarszy Oluś nie może się od nich oderwać, wymyśla dziesiątki różnych budowli. Gaja cieszy się że klocki „kleją się” do siebie 🙂

 

Miłej Zabawy !

Zdjęcia: @monika_trenermama