Szukacie nietuzinkowych kadrów i pięknych inspiracji? Koniecznie zajrzyjcie na profil Dominiki @dominika.geneja, która w tym roku razem z nami wybrała prezenty dla swojego dwuletniego synka.

Zapraszamy na przemiłą rozmowę o wymarzonym Dniu Dziecka i nie tylko… 🙂


Dzień Dziecka to dla mnie… 
czas, w którym uśmiech nie powinien schodzić z twarzy naszych pociech. W tym szczególnym dniu całą swoją uwagę poświęcam Alkowi. Zapominam o obowiązkach, organizuję cały dzień tak, żeby być z nim i sprawiać mu przyjemność. Dla dwulatka nieważne jest jak go spędzi, a z kim, dlatego najważniejsze, żeby było rodzinnie. 

Moje najpiękniejsze wspomnienia z Dnia Dziecka… Szczerze mówiąc nie pamiętam żadnego Dnia Dziecka z okresu dzieciństwa, miałam go codziennie. Haha… każdy dzień był wyjątkowy, miałam rodziców i przyjaciół blisko siebie. To mi wystarczało. Robi mi się ciepło w serduchu wspominając te miłe, beztroskie czasy. 

Moje dziecko uwielbia bawić się…. W domu Alek uwielbia bawić się resorakami. Kilka razy dziennie miniaturowe auta rozjeżdżają się po całej powierzchni podłogi i zwiedzają zakamarki naszego mieszkania. Buduje dla nich tunele, przeszkody, zjeżdżalnie. Chcąc sprawić mu jeszcze więcej radości z tej zabawy zrobiliśmy mu własnoręcznie drewniany garaż. 

Na zewnątrz do szczęścia wystarczają mu kałuże lub błotko, które sam robi w piaskownicy. Alek to prawdziwy miłośnik wody. 

Wolny czas spędzamy… Na zabawie, czytaniu książek, przytulaniu. Dla mnie liczy się jakość tego czasu. Jestem z nim wtedy na 100%, z pełnym zaangażowaniem, rozmawiamy, tulimy się i śmiejemy. Nie patrzę jednym okiem w swoją książkę, telefon czy telewizor. Czas wolny jest tylko dla nas. Uwielbiamy naturę, wspólne spacery, wycieczki rowerowe, eksplorowanie przyrody.

Najciekawsze miejsca w moim mieście dla dzieci to… Mieszkamy w niewielkim mieście i głównymi atrakcjami dla dzieci są po prostu place zabaw. W lecie możemy korzystać z zalewu, ale wciąż brakuje mi tu fajnej knajpki z kawą, dobrym jedzeniem i kącikiem dla maluchów. Preferujemy kameralne miejsca. Na szczęście na przedmieściach mamy swój azyl u rodziców, gdzie spędzamy mnóstwo czasu w ogrodzie. Alek ma tam basen, plac zabaw i są hamaki, na których chętnie odpoczywamy rozkoszując się ciszą.

Moja ulubiona kawiarnia lub restauracja, która jest przyjazna dzieciom to… Jeśli chodzi o posiłki to zawsze wybieramy knajpki wegańskie, gdzie rzadko są kąciki zabaw. Moim kulinarnym faworytem w okolicy jest UMEA w Lublinie. Mimo, że jedynym udogodnieniem dla dzieci jest krzesełko i książeczki to szczerze polecam. Niedawno byliśmy tam z 4 dzieciaków i daliśmy radę. Nigdy nie szukam miejsc pod kątem dostosowania pod dzieci, ale przy okazji imprezy okolicznościowej poznałam świetne miejsce w stolicy – Anse Kabanse – kawiarnia z salą zabaw. Marzy mi się odwiedzenie Mondo Mio w Lubinie, które obserwuje i podziwiam na stories @monika_trenermama 

Jak planujecie spędzić tegoroczny dzień dziecka… Nie potrafimy planować. U nas wszystko wychodzi spontanicznie. Cieszę się, że w tym roku Dzień Dziecka wypada w sobotę. Na pewno spędzimy go we trójkę a gdzie to nie wiem, czas pokaże. Na pewno będą lody i pozytywna energia. 

Jakie produkty wybrałaś w Mamissimie i dlaczego?

Jeździk metalowy marki Vilac – Jak przystało na małego fana motoryzacji w Alka kolekcji nie mogło zabraknąć pierwszego, „prawdziwego” samochodu. Jest niesamowicie solidny. Skradł totalnie nasze serca. Alka za funkcjonalność, a moje za design

Myszki marki Maileg, Big Brother Winter w woreczku i Big Brother w piżamce – zabawki z tej firmy mają w sobie jakąś magię. Od razu wiedziałam, że mu się spodobają. Dla nas powstało nowe wyzwanie – stworzenie domku dla tych uroczych myszek 

Bandanka marki Maki Mon Ami w kolorze ecru – praktyczny prezent, idealny na nadchodzące lato 

Pocztówka Wild Animals marki Petit Monkey – pełni u nas rolę edukacyjną i estetyczną. Włożyliśmy ją do ramki, Alek codziennie zachwyca się grafiką, pokazuje zwierzątka i naśladując ich odgłosy

Torba na zakupy marki Rex – uwielbiam wielofunkcyjność. Już teraz wiem, że ten produkt świetnie sprawdzi się w lecie na mokre zabawki do wody i piachu. Będziemy zabierać ją również na zakupy w duchu zero waste. 

Silikonowe wiaderko, łopatka, zestaw silikonowych foremek marki Scrunch – Spodobała mi się możliwość kompaktowego zapakowania i estetyka marki. Alek też bardzo je polubił. Oprócz tradycyjnego zastosowania przetestowaliśmy również mrożenie w nich zabawek zatopionych w wodzie. W ciepły dzień dajemy dzieciakom na balkonie taką lodową górę oraz zadanie, żeby odzyskali skarby i mamy chwilę dla siebie 

Bon upominkowy do sklepu Mamissima – takie rozwiązanie to zawsze pewny i trafiony prezent. Każda mama najlepiej wie czego potrzebuje jej maluch.

Serdecznie dziękujemy za wywiad i piękne zdjęcia. Mamy nadzieję, że Wasz Dzień Dziecka będzie pięknym, niezapomnianym dniem 🙂

Zdjęcia: @dominika.geneja