Na dobry początek dnia, mamy dla Was kolejną odsłonę  nasze akcji z okazji Dnia Dziecka.
Tym razem naszym gościem jest Sonia znana jako @grey_dots, mama dwóch przeuroczych chłopców, malutkiego Bruna i trzyletniego Ignacego. Zobaczcie co wybrała w naszym sklepie na idealny prezent dla chłopca:)
 
Soniu, uwielbiamy Twój profil na IG za niesamowitą lekkość i modowe
stylizacje. Czym najbardziej chcesz inspirować swoich obserwatorów?
Zależy mi na pokazaniu innym, że naprawdę niewiele pieniędzy i wysiłku potrzeba, by dobrze się ubrać – wystarczy stosować powszechnie znane, podstawowe zasady.
Masz niesamowicie spójny profil na IG. Czy choć trochę zdradzisz nam
tajniki tworzenia takiego profilu?
Nie ma tu większej tajemnicy – od dłuższego czasu obrabiam zdjęcia w programie Lightroom. Nie jest wprawdzie intuicyjny, ale można się go samodzielnie nauczyć. Dodatkowo staram się przed dodaniem zdjęcia komponować siatkę w programie do planowania feedu.

Jakie macie plany na Dzień Dziecka?
Tak naprawdę jeszcze żadnych konkretnych. Na pewno wybierzemy się w jakieś miejsce, które sprawi frajdę dzieciakom. To ma być czas dla nich, a uśmiech ma nie schodzić im z twarzy.

Jakie są Twoje wspomnienia z Dnia Dziecka? Czy był to wyjątkowy czas?
Czy coś szczególnie zapadło Ci w pamięć?

Pamiętam, że zwłaszcza moja mama dbała o to, by był to w jakiś sposób wyjątkowy dzień dla nas – czasem jechaliśmy na wycieczkę, czasem dostawaliśmy naprawdę zachwycające prezenty. Co ciekawe w pewien sposób nadal tak jest – bo choć oboje z bratem jesteśmy dorośli i mama nie zabiera nas już do zoo, to nadal pamięta o tym dniu i akcentuje swoją miłość do nas, podkreślając, że dla niej zawsze będziemy dziećmi.

Masz dwóch wspaniałych chłopców w domu. Starszy synek ma prawie 3 lata,
a młodszy niedawno się urodził. Jak sobie radzisz z dwójką małych
dzieci, za małą różnicą wieku?

Tak naprawdę bez większego trudu – zawsze należałam do osób zorganizowanych, macierzyństwo było po prostu kolejnym wyzwaniem. Wydaje mi się, że jestem też dość sprytnym rodzicem – staram się angażować starszego syna do pomocy przy bracie, pozwalam mu na samodzielne wykonywanie wielu czynności. Ignacy jest też bardzo kochanym dzieciem i z radością uczestniczy w wykonywaniu obowiązków domowych.

Na swoim IG pokazujesz zdjęcia z podróży. Czy lubicie razem podróżować
dziećmi? Czy najmłodszy członek rodziny był już na wakacjach? Jeśli tak
to jakie mieliście obawy?
Pewnie wielu osobom się narażę, ale muszę otwarcie przyznać, że wolimy podróżować bez dzieci – zajmujemy się nimi sami przez 355 dni w roku 24/7, więc wychodzę z założenia, że pozostałe 10 dni możemy przeznaczyć tylko dla siebie. Oczywiście zdarzało się nam wyjeżdżać z maluchami i absolutnie nie jest tak, że nie da się tego ogarnąć – to po prostu bieganie za dziećmi w nieco innych, przyjemniejszych okolicznościach 😉 Generalnie jakiś szczególnych obaw przed podróżą nie mam, poza tym jak uda nam się zapakować z całym dziecięcym asortymentem no i czy nie pojawią się problemy natury zdrowotnej. Z tych względów na podróże z dziećmi póki co wybieram Europę.
Jak wygląda Twój dzień? Czy dużo czasu spędzasz na zabawie z
dzieciakami?
Zwykle wstajemy około godziny 7-8, jemy śniadanie, ja biorę prysznic i do południa spędzamy czas na zabawie. Potem drzemka, obiad i zwykle idziemy na spacer czy plac zabaw. Po powrocie znów zabawa aż do 7/8 kiedy to zaczynamy szykować maluchy do snu. Wychodzi na to, że prowadzę bardzo rozrywkowe życie, bo na zabawie spędzam ładnych parę godzin dziennie 😉

Ulubiona zabawa Twojego starszego synka to…

Odgrywanie ról, zwłaszcza gotowanie i organizowanie przyjęć. Przynajmniej raz dziennie Ignacy robi jakieś przyjęcie.

 

Jak Twój starszy synek zareagował na pojawienie się rodzeństwa? Czy
jakoś specjalnie go na ten moment przygotowywaliście?
Staraliśmy się go oczywiście przygotować, ale byliśmy też świadomi, że dwulatek tak naprawdę wiele z tego nie rozumie. Zadbaliśmy jednak o to by razem z tatą przyszedł odebrać brata ze szpitala, dostał od niego prezent i pozwalaliśmy mu aktywnie uczestniczyć w opiece nad bratem. Od początku czuł się potrzebny i bardzo chciał być pomocny. Szczęśliwie obyło się bez scen zazdrości i ataków histerii. Obserwując ich relacje przez parę miesięcy widzę już, że będą świetnym duetem – Bruno (młodszy) śmieje się od ucha do ucha jak tylko zobaczy Ignacego, Iganacy z kolei jest bardzo troskliwym starszym bratem – zawsze pierwszy słyszy jak Bruno zaczyna płakać i z przejęciem komunikuje mi – „mama, dzidzi pacze”.
 Co znalazło się na liście prezentów i dlaczego?

Duża, magnetyczna i klasyczna tablica francuskiej marki Janod. Wykonana z najwyższej jakości materiałów. Tablica daje trzy możliwości zabawy: na jednej stronie można pisać i rysować kredą, na drugiej przyczepiać magnesy i pisać specjalnym mazakiem (tablica suchościeralna). Nad tablicą jest rulon z rozwijanym papierem, na którym dziecko może pisać, rysować lub malować farbami. Tablica posiada wygodną półeczkę na akcesoria plastyczne. Zestaw składa się ze stojącej tablicy z podstawką na przybory, 6 sztuk magnesów, rulonu papieru, gąbki, pudełka z 10 kredami, pisaka, pojemników na pędzle i akcesoria.

 

Sonia: Tablica – fajna alternatywa dla klasycznych kredek i kartek.

Stolik interaktywny z siedziskiem 3 w 1 Explore & More firmy Skip Hop.
Stolik wspiera dziecko w trzech etapach zabawy!
Pierwszy etap to bujanie się i obracanie!  Drugi etap – to nauka chodzenia i interakcja z zabawkami. Trzeci etap – kreatywna zabawa!

 

Sonia: Stolik interaktywny – mnogość zastosowań i możliwość dostosowania zabawki do wieku dziecka.

Drewniany stół muzyczny belgijskiej firmy Scratch to niezwykłe połączenie 3 instrumentów w sam raz dla utalentowanych małych muzyków. Dziecko ma możliwości grania na bębenku, cymbałkach i 4-klawiszowym ksylofonie. Do zestawu dołączono drewnianą pałeczkę do bębenka. Instrument pobudza poczucie rytmu u dzieci i wprowadza w świat muzyki.

 

Sonia: Muzyczna rybka – chęć rozwijania u dziecka zainteresowania muzyką.

Kuchnia do zabawy, holenderskiej marki Little Dutch . Drewniana zabawka jest świetną propozycją dla dzieci w wieku powyżej 3 lat, które chętnie pomagają w kuchni. Zestaw zawiera kuchenkę z garnkami i zlewozmywaka oraz akcesoria kuchenne. Całość jest starannie wykończona i bezpieczna w użytkowaniu. Zabawa zestawem rozwija zdolności ruchowe oraz wyobraźnię dziecka.

 

Sonia: Kuchnia – zdecydowany faworyt, u nas zabawa w odgrywanie ról to numer 1. Ignacy będzie gotował godzinami!

Maki Mon Ami to kolekcja dla dzieci, stworzona przez jednego z najlepszych polskich projektantów – Dawida Wolińskiego. Zestaw do spania z doskonałej jakości bawełny, niezwykle gładki i miły w dotyku. W środku wypełnienie antyalergiczne, oddychającą oraz sprężystą włókniną zapewniającą właściwą temperaturę oraz komfort snu dziecka. Pościele nie wymagają dodatkowych powłoczek.

 

Sonia: Zestaw do spania – prezent praktyczny, ale każda mama wie, że takich rzeczy nigdy za wiele – zwłaszcza, jak ma się dwóch synów, który momentalnie wszystko brudzą.

Kartonowe klocki w pudełku holenderskiej marki Petit Monkey. Piramidka składa się z klocków, które maluszek może układać jedne na drugie oraz tworzyć z nich różne budowle. Na poszczególnych ściankach znajdziemy kolorowe obrazki.

Sonia: Klocki – każde dziecko uwielbia budowanie wieży, a ta zbudowana z papierowych klocków jest raz wyższa, dwa bezpieczniejsza w razie rozpadu.

Talerz z przegródkami brytyjskiej firmy Rex, niezwykle przydatny podczas codziennych posiłków Twojego dziecka. Wykonany z trwałego i bezpiecznego tworzywa. Przegródki ułatwiają dzielenie jedzonka. Nadaje się do mycia w zmywarce.

 

Sonia: Talerz z przegródkami – moje dzieci jedzą same, zależy mi na tym, by rozróżniały poszczególne składniki posiłku.

Wydawnictwo Dwie SiostryFelek i Tola. Książka powstała z myślą o dzieciach uczących się czytać – dzięki niezwykle prostemu językowi i podziałowi na krótkie rozdziały doskonale sprawdza się jako pierwsza samodzielna lektura lub książka do wspólnego rodzinnego czytania. Wielkim atutem książki są znakomite, ciepłe ilustracje holenderskiego mistrza grafiki książkowej Thé Tjong Khinga

 

Sonia: Felek i Tola – ostatnio dużo czytamy przed snem,a przygody Felka i Toli są kultowe już w tylu krajach na świecie, że z przyjemności sprawdzimy czy i nas porwą.

Sonia: Karta prezentowa do sklepu Mamissima, to doskonały pomysł na prezent z którym nigdy nie popełnimy błędu – obdarowany sam może wybrać rzecz odpowiadającą jego potrzebom oraz czas na jego wykorzystanie (a jak wiadomo potrzeby i pragnienia dzieci szybko ewoluują ). Jest to także idealna opcja dla osób, które wydają się już wszystko mieć – dzięki temu unikniemy potencjalnych dubli:)

Soniu, serdecznie dziękujemy za wywiad i piękne zdjęcia. mamy nadzieję, że Wasz Dzień Dziecka będzie pięknym, niezapomnianym dniem 🙂

Zdjęcia: @grey_dots