Ewelina na co dzień zajmuję się fotografią ślubną, kocha skandynawski design, a na Jej profilu @timestopperspl możecie zobaczyć niesamowite zdjęcia:)

Od niedawna, spełnia się również w roli mamy słodkiej Zuzi, a dziś opowiedziała nam jak będzie wyglądał Ich pierwszy Dzień Dziecka we trójkę 🙂

Zapraszamy na przemiłą rozmowę i kolejną garść inspiracji.

 

Ewelino, nie tak dawno pojawiła się na świecie Zuzia – Czy Wasze życie
ostatnio się zmieniło, czy wręcz przeciwnie?

Można powiedzieć że tak i nie. Na pewno zmieniło się postrzeganie świata, wartości i priorytety. Mamy też inne cele w życiu. Ważny jest teraz spokój i pozytywna energia w naszej trzyosobowej rodzince. Nie czujemy, aby pojawienie się tej małej istoty nas w czymś ograniczało – jak wiele osób nam przepowiadało. Wręcz przeciwnie, mam wrażenie że mamy więcej czasu dla siebie i na nasze wspólne pasje a także o wiele więcej energii na nowe wyzwania i projekty.

Jakie macie plany na Dzień Dziecka?

W związku z tym że Zuzka jest jeszcze dość mała, postanowiliśmy udać się na mały piknik na łonie natury, poleżeć na kocu, posłuchać szumu drzew i pooglądać obłoki na niebie. Ona jest teraz wszystkiego bardzo ciekawa. Dodatkowo zrobimy taką mini sesje dla nas. Czas tak szybko ucieka wiec trzeba łapać te momenty, a fotografia to idealny sposób aby je zatrzymać.

Jakie są Twoje wspomnienia z Dnia Dziecka? Czy był to wyjątkowy czas?

Kiedyś nie było aż tylu atrakcji w dzień dziecka jakie teraz są dostępne, ale mimo wszystko był to wyjątkowy dzień kiedy mama ubierała mi moją ulubioną sukienkę, na obiad było ulubione danie, a następnie wspólny spacer zakończony lodami. To chyba jak dla każdego dziecka była najfajniejsza nagroda i zwieńczenie tego dnia.

 

Na co dzień zajmujesz się fotografią ślubną, czy możesz zdradzić nam tajniki swojej pracy? Co jest najważniejsze żeby zrobić idealne zdjęcia?

Tak, na co dzień zajmujemy się fotografią ślubną. Nie ma chyba recepty na idealne zdjęcie bo ” ideał” to też pojecie względne. Staramy się wczuć w klimat miejsca i ludzi, rozluźnić towarzystwo i jednocześnie zniknąć w tłumie i w zgiełku przygotowań i uroczystości. Nie reżyserowane ujęcia w spontanicznych, nagłych i nieprzewidzianych sytuacjach są najfajniejsze.

Jakie zabawki lubi Twoja córeczka?

Na tą chwilę chyba wszystko co znajduje się w jej zasięgu wzroku jest interesujące, ale i też to co można włożyć do ust. Widzę, że najbardziej zwraca uwagę, na te zabawki w bardzo jasnych i ciemnych kolorach oraz takie które łatwo chwycić dłońmi.

Na co zwracasz uwagę przy wyborze zabawek dla swojego dziecka?

Jestem wzrokowcem więc powiem bez ogródek, że wygląd. Wizualna strona jest dla mnie bardzo ważna. Nie lubię zbyt pstrokatych zabawek i omijam szerokim łukiem te „made in china”. Uwielbiam zabawki ręcznie robione z naturalnych surowców, szydełkowe i materiałowe przytulanki oraz drewniane gryzaki czy grzechotki. Staram się zadbać o rozwój i bezpieczeństwo. Zabawki przede wszystkim powinny dostarczać bodźców do nauki i zabawy.

Czy macie jakieś sprawdzone patenty na niezawodna zabawę z maluszkiem?

Oj tak, nasza córeczka po prostu uwielbia jak się do niej cały czas mówi, nieprzerwany potok słów zachęca ją do gaworzenia i wtedy jest najbardziej zadowolona. Dodatkowo położone w zasięgu wzorku przedmioty w czarnym i białym kolorze to pretekst do obracania i wyginania.

Czy tata Zuzi lubi się z nią bawić? W jaki sposób spędzają wspólny czas? Lubi z nią spędzać czas ?

Ostatnimi czasy większą cześć popołudnia Zuza spędza właśnie z tatą, a ja wtedy ogarniam służbowe sprawy. Wydaje mi się, że uwielbiają ten czas ze sobą. Taka chwila tylko dla nich. To idealny czas na budowanie więzi ojca z córką. Czas spędzają głownie na wygłupach na macie, przytulaniu i pogawędkach w bujaczku. Zuza często przygląda się także jak Stefan – nasz piesek – aportuje rzucaną piłeczkę.

Co znalazło się na liście prezentów i dlaczego? 

Grzechotka Miś marki Janod. Wykonana z wysokiej jakości drewna i silikonu. Ma kształt kółka z głową misia, żółtym silikonowym uchwytem i dwiema drewnianymi obręczami do przesuwania i grzechotania. Zachęca maluszka do pierwszych obserwacji i aktywności, jak chwytanie i potrząsanie. Stymuluje rozwój koordynacji ruchowej i tzw. małą motorykę. Wygodna do trzymania w małych rączkach.

Ewelina: Malutka jest na etapie wkładania wszystkiego do ust. Zabawka z drewna z gumowymi dodatkami, którą łatwo jej chwycić i skierować do ust.

Książeczka edukacyjna marki Skip Hop. Książeczkę można oglądać na płasko, albo postawić ją w taki sposób, żeby stworzyła domek w wymiarze 3D. Jedna strona książeczki zawiera kontrastujące ze sobą kolory: biel, czerń i szarość, a druga jest serią nasyconych barw. Szeleszczące okienko, gryzak biedroneczka, muchomor piszczałka czy możliwość zabawy w a-kuku z ptaszkiem to tylko niektóre z możliwości zabawy tę książeczką.

Ewelina: Byłam pewna że dostarczy sporo bodźców dotykowych, wizualnych jak i dźwiękowych. Idealna tez do postawienia obok dziecka podczas leżenia co wymusza na nim obracanie. No i jedna strona jest czarno-biało-szara czyli ulubione kolory naszego maluszka.

Skoczek krówka marki Buiten Speel. Twoje dziecko może skakać w domu i poza domem. Dodatkowo krówka może być piękną ozdobą dziecięcego pokoju.

Ewelina: Na tą chwile uznałam, że to idealny obiekt podczas leżenia na brzusku .Wpatruje się w niego ze względu na kontrastowe kolory a już niedługo posłuży do skakania oraz rozwoju i wzmocnienia mięśni.

Drewniana tęcza marki Little Dutch. Składa się z 8 okręgów w różnych rozmiarach pasujących do siebie. Można ją wykorzystać do kreatywnej budowy, układania kształtów, domku dla lalek, tunelu dla samochodów oraz na wiele innych sposobów, które podpowie wyobraźnia. Tęcza również pięknie się prezentuje na domowej półeczce czy komodzie. Kolorystyka błękitno-miętowo-pastelowa.

Ewelina: Uwielbiam zabawki z drewna. A to idealna zabawka łącząca piękny wygląd, design, połączenie pastelowych kolorów, naturalny materiał i mnogość zastosowań.

Komplet pościeli marki Maki Mon Ami, zostały uszyte z materiałów najwyższej jakości, tak aby zapewnić komfortowy i bezpieczny sen dla Twojego dziecka. Poduszeczka wypełniona włóknem antyalergicznym które szybko wysycha po każdym praniu. To co wyróżnia kolekcję Basic to cudowna lamówka pełniąca ozdobą funkcję!

Ewelina: Przy małym dziecku nigdy za wiele zwłaszcza tej z dobrego materiału. Ma neutralny kolor, który pasuje do każdego wystroju, jest przyjemna w dotyku, no i lekka co przy tak małej kruszynie ma znaczenie. To nie nasz pierwszy produkt tej firmy wiec wybór był oczywisty i z czystym sercem możemy polecić.

Ogromna przytulanka żyrafa marki Melissa&Doug. Wykonana z wysokiej jakości materiałów, będzie niezastąpionym kompanem do przytulania i zabawy Twojego dziecka. Idealnie sprawdzi się jako prezent.

Ewelina: To chyba takie troszkę nasze marzenie z dzieciństwa o dużej maskotce. Stała się nasza przyjaciółka podczas przewijania. Towarzyszy nam obok i odwraca uwagę maluszka. Dzięki niej zmiana pampersa jest szybsza i przyjemniejsza.

Butelka na wodę marki Rex. Wykonana z wysokiej jakości materiałów. Idealna do szkoły, na wakacje lub wyjazdy za miasto. Dzięki swojej ciekawej grafice zainteresuje każde dziecko.

Ewelina: Butelkę na wodę, zawsze zabieramy ją ze sobą, a teraz ma piękne „opakowanie”. Zawsze zapakowana w torbie malutka. Przydatna do obmycia rączek, smoczka, do popicia dla mnie a już nie długo woda do kaszki czy mleka. Typowa etatowa butelka podróżna.

Podkładka silikonowa marki Petit Monkey, dzięki której unikniemy plam na stole. Wykonana z wysokiej jakości, bezpiecznego silikonu. Wystarczy przetrzeć mokrą szmatka i już jest czysta.

Ewelina: Po czwartym miesiącu przychodzi czas na rozszerzanie diety przed którą właśnie stoimy. Bardzo lubię porządek. Taka mata mi ułatwi sprzątanie a dziecku na pewno rozweseli i umili czas w krzesełku do jedzenia.

Pomelo wydawnictwa Zakamarki, filozofujący słoń mieszkający pod dmuchawcem, tym razem bierze na warsztat kolory i bawi się w skojarzenia. Niektóre przewidywalne, niektóre zaskakujące. A wraz z kolorami daje nam posmakować wielu nowych, fascynujących słów. Niebanalny tekst i pomysłowe ilustracje sprawiają, że książka może być intelektualno-estetyczną rozrywką tak dla trzylatka, jak i dla jego starszego rodzeństwa, rodziców czy dziadków.

Ewelina: Uwielbiamy czytać wiedz kolejna książeczka w naszym wypadku to wybór naturalny. Malutka ma dopiero 4 miesiące ale już sporą ilość publikacji ma za sobą. Kolory i kształty to chyba te dwie rzeczy którymi dzieci interesują się najszybciej i na co bardziej zwracają uwagę więc uznałam że ta książka będzie idealna.

Karta podarunkowa do sklepu Mamissima. Chyba najbardziej uniwersalny prezent. Kiedy nie do końca mamy pomysł co dziecko może zainteresować albo uważamy że na dany moment ma już wszystko. W każdej chwili gdy zajdzie taka potrzeba rodzic może z takiego podarunku skorzystać lub dołożyć coś od siebie i kupić coś co faktycznie zostanie fajnie wykorzystane. Jest też idealna na prezent jeśli nie mamy pewności co kupić.

 

Ewelino, dziękujemy za wpuszczenie nas choć trochę do Waszego świata i życzymy, żeby ten pierwszy Dzień Dziecka był niezapomniany:)

 

Zdjęcia: @timestopperspl