Czas pędzi jak szalony, a my zaczynamy po raz kolejny naszą coroczną akcję Dzień Dziecka z Mamissima. Przez cały maj będziemy Was inspirować i podpowiadać, jaki prezent na Dzień Dziecka będzie strzałem w dziesiątkę. Wszystko po konsultacjach z mamami, które znacie z Instagrama :-), czyli sprawdzone w boju.

Do wpisu na temat prezentu dla przedszkolaka zaprosiliśmy Danę. Dana jest mamą uroczych bliźniąt – Blanki i Borysa oraz prowadzi parentingowy profil na Instagramie @vaniiijowe. Koniecznie go sprawdźcie! Zapraszamy do przeczytania wywiadu i po garść inspiracji.

Dano, patrząc na Wasz profil na IG można śmiało powiedzieć, że widzimy magię dzieciństwa. Czym inspirujesz się tworząc ten profil i co chciałbyś przekazać swoim obserwatorom?

Szalenie inspiruje mnie to, co nas otacza. Lubię patrzeć na świat szeroko otwartymi oczami i dostrzegać niezwykłość w prostocie. To takie troszkę patrzenie na świat oczami dziecka. Uwielbiam promienie prześwitujące między konarami drzew, idealne współgranie kolorów,
odbicia w tafli kałuży i piasek sypiący się pod bucikami biegnącego dziecka, a także emocje uchwycone w punkt. Właśnie takiego spojrzenia na świat chciałabym nauczyć moje dzieci i pokazać na moim profilu IG.

Twój Instagram to piękne zdjęcia i wyjątkowe kadry. Bardzo klimatyczne. Jak się zaczęła Twoja przygoda z fotografią?

Do fotografii pałam miłością odkąd sięgam pamięcią.  Jednak tak na dobre zaczęło się, gdy dwie godziny przed wylotem w podróż poślubną, na Florydę kupiłam pierwszy „prawdziwy” sprzęt. Jeszcze na lotnisku włączyłam manual i już nigdy go nie zmieniłam na automat. Próbowałam, testowałam, szukałam idealnych ustawień i kadrów, aż na obrazkach zaczęło wychodzić coś, co mnie satysfakcjonowało, a najlepiej  gdy zachwycało. Cały czas w ten
sposób podchodzę do fotografii i ciągle jej się uczę. Jakie macie plany na tegoroczny Dzień Dziecka? Czy będzie to coś szczególnego?

Myślę, że to będzie bardzo przyjemny dzień, dla każdego coś. Blanka kocha konie więc odwiedzimy stadninę, będzie mogła podziwiać do woli, a może nawet odważy się pogłaskać grzywę… Borys z kolei nie może oderwać oczu od samolotów i spadochroniarzy, jest
zafascynowany tym, że jego tata skacze ze spadochronem, więc chcielibyśmy mu pokazać tunel aerodynamiczny i skoczków, którzy wykonują tam różne ekwilibrystyki. Wydaje nam się, że będzie zachwycony! A na koniec obowiązkowo lody!

Brzmi jak plan doskonały! Jakie są Twoje wspomnienia z Dnia Dziecka? Czy był to wyjątkowy czas? Czy coś szczególnie zapadło Ci w pamięć?

Ohhh wspominam wręcz cudownie Dzień Dziecka z mojego dzieciństwa! Moja Mama zawsze w tym dniu brała urlop i jechałyśmy do wesołego miasteczka. Kupowałyśmy bilet wstępu na cały dzień na wszystkie możliwe atrakcje! To był dzień dla nas… wata cukrowa, karuzele,
kolejka górska, diabelski młyn, wszędzie kolorowo, bajecznie. Takie obrazki mam w pamięci. To była taka nasza tradycja spędzania Dnia Dziecka!

Jesteś mamą bliźniąt. Jak podchodzisz do kwestii wyboru zabawek? Czy kupujecie je podwójnie? Czy dzieci mają wspólne zabawki? Jak się nimi dzielą?

Bardzo różnie. Najwięcej zabawek  mają wspólnych  takich jak klocki, układanki, gry itp. Zawsze  wolałam kupić jeden wspólny, większy, ciekawszy zestaw niż dwa małe. Dzielenie się tymi zabawkami przychodzi im bardzo naturalnie, ponieważ od zawsze mają rzeczy
wspólne i nawet tego nie trzeba ustalać. Mają też zabawki podwójne, najczęściej takie, którymi mogą bawić się ze sobą jednocześnie i przez to sprawiają im razem większą radość. Wyścigi jeździkami to zdecydowanie większa frajda niż jazda na zmianę! Ale są też zabawki ich osobiste, na wyłączność, takie które zawsze chcemy dopasować
do indywidualnych zainteresowań i potrzeb twinsów. Staramy się wybierać wszystkie rzeczy sprawiedliwie, ale nie identycznie, kopiuj wklej.

Masz dwójkę dzieci w tym samym wieku, chłopca i dziewczynkę – opowiesz nam jak to jest?

To jest bardzo ciekawe doświadczenie. Sama obserwuję czasem z niedowierzaniem jak bardzo już u małych dzieci wyrażona jest płeć. Z pełnym przekonaniem mam małą kobietkę  i małego  mężczyznę, którzy są bardzo dumni ze swoich kobiecych i męskich cech.
Wydaje mi się, że dla nich to duży skarb, bo mogą uczyć się na wzajem wyczucia przeciwnej płci. Borys od pierwszych dni wie jak rozumieć małą kobietkę, swoją siostrę, a Blanka wie jak dogadać się z małym mężczyzną, braciszkiem. Oni rozumieją bezbłędnie to,
czego my uczymy się całe życie. Borys szanuje wszystkie dziewczyńskie zabawki i gadżety, a Blanka nie miesza się w facetowskie auta i budowle. Co nie znaczy, że nie zdarzają się małe wojny i prowokacje. Uwielbiam obserwować z boku te damsko-męskie gierki bliźniaków.

Widzisz więcej podobieństw w swoich dzieciach, czy pomimo tego, że są bliźniakami, bardzo się od siebie różnią?

B&B bardzo się różnią. Dla mnie to dwójka małych ludzi o zupełnie innych charakterkach, potrzebach, zainteresowaniach i patrzeniu na świat. Już jako maluszki mieli inne rytmy dnia. Jedno lubiło zasypiać w wózku, który jedzie, a dla drugiego z kolei wózek musiał
stać 🙂 a wózek był jeden 🙂 To było bardzo ciekawe :). Już wtedy było widać jak zupełnie inne są to osobowości.  Jednak pomimo tych różnic Blanka i Borys rozumieją się bez słów   i żyć bez siebie nie mogą. Uwielbiam kiedy nagle, spontanicznie, bez ustalania chwytają
się za łapki, to taki ich odruch. Rozpływam się za każdym razem gdy to widzę.  W zabawach też mają ponadprzeciętną nić porozumienia, współpraca, podział ról, wychodzi im to perfekcyjnie. Tworzą fantastyczny duet. Lepiej sobie wymarzyć tego nie mogłam!

Jak lubicie spędzać czas? Wasze ulubione rodzinne rozrywki…

Jesteśmy bardzo aktywni, ciągle gdzieś wyjeżdżamy, czy to na dłuższe wyprawy czy zwyczajnie po pracy za miasto na spacer. Praktycznie nie ma dnia, żebyśmy nie spędzili go na łonie natury – las, park, jezioro, ale też miejska dżungla i surowa architektura.
Bardzo lubię, gdy dzieci mogą wyszaleć się ruchowo na świeżym powietrzu, poznawać przyrodę, a my ładujemy akumulatory i odpoczywamy. Lubimy wyszukiwać, nowe miejsca, których nie znamy, które nas zachwycą. Przejażdżka starym tramwajem lub rejs statkiem,
pomosty nad jeziorem, żaby na torfowiskach i stare kamienice z podwórkami i fantastycznymi vintage huśtawkami to jest to, co lubimy najbardziej!

Co znalazło się na Waszej liście prezentów na Dzień Dziecka i dlaczego?

Gra zręcznościowa marki JanodZwariowane Patyczki to wspaniała zabawa dla dwóch do sześciu osób – zarówno dzieci, jak i dorosłych. Zestaw zawiera 36 cienkich drewnianych patyczków w 6 kolorach, drewnianą kostkę z polami w tych samych kolorach, co patyczki oraz – również drewniany – dysk z otworem w środku. W otworze tym umieszcza się patyki i wyciąga je kolejno zgodnie z kolorami, wyrzuconymi na kostce, uważając jednak, aby dysk nie dotknął stołu. Celem gry jest wyciągnięcie jak największej liczby patyczków, zanim dysk opadnie. Gracz, który doprowadzi do jego upadku – przegrywa. Gra ta ćwiczy koncentrację, planowanie i zręczność. Uczy także rozpoznawania kolorów.

DanaTo jest idealna gra by zabrać ją ze sobą wszędzie i nigdy się nie znudzi. Możemy grać wszyscy razem!

Miękka przytulanka brytyjskiej marki Meri Meri Flamingo
DanaCoś czuję, że Blanka pokocha to różowe urocze ptaszysko…

Klocki duńskiej firmy Plus-Plus rozwijają dziecięcą wyobraźnię. Charakteryzują się wysoką dokładnością wykonania. Prosty sposób łączenia, daje możliwość budowy zarówno płaskich jak i przestrzennych konstrukcji. Jedynym narzędziem jest dziecięca wyobraźnia. Pomagają rozwijać zdolności manualne i kreatywność u dzieci. Polecamy je także starszym wielbicielom klocków. Klocki Plus-Plus to duński design w czystej postaci. Plus-Plus są produkowane w fabryce w Danii z najwyższą starannością, nie zawierają PVC oraz ftalanów. Klocki spełniają europejskie normy bezpieczeństwa.

  DanaBardzo kreatywna zabawka, myślę, że B&B będą mogli tworzyć cuda z plus-plusów. Uwielbiam takie kreatywne zabawki z dużym potencjałem.

Drewniany aparat fotograficzny marki Little Dutch. Spójrz przez okienko, ustaw ostrość aparatu, obracając obiektyw i naciśnij spust migawki! Podczas przekręcania, obiektyw wydaje dźwięk. Aparat zapewnia dużo zabawy, ale jest też piękną dekoracją pokoju dziecięcego.

Dana: tej zabawki nie mogło nam zabraknąć, chcą sfotografować wszystko, będziemy pstrykać razem 🙂

Poduszka do przytulania Miś Dawid, marki Maki Mon Ami, zaprojektowanej przez Dawida Wolińskiego. Poduszka i przytulanka w jednym. Niezwykle miękka i delikatna, uwielbia być przytulana i przytulać, kiedy trzeba. Towarzyszy przy zabawie, przy pocieszaniu i przy zasypianiu. Z misiem Dawidem łatwo się zaprzyjaźnić i razem marzyć.

DanaSłodziak! Borys kocha różne poduchy, w tą będzie mógł się wtulić cały.

Stalowa butelka marki Petit Monkey – idealna do przedszkola, szkoły i podczas wszelkich wyjazdów.

Dana: Butelka nada się idealnie na nasze eskapady zarówno letnie jak i zimowe

Gumka do ścierania w kształcie tęczy brytyjskiej marki Rex wykonana jest z najwyższej jakości, bezpiecznych materiałów. Umili każdy dzień.

Dana: Jest piękna! Jak gumować to tylko taką!

Kolorowanka brytyjskie marki Melissa and Doug to książeczka z pięknymi kolorowankami w twardej oprawie, łączy naukę z zabawą. Książeczka składa się z 50 stron, na których znajdują się obrazki do kolorowania.

DanaBlanka kocha kolorować i kocha księżniczki, lepszego dopasowania nie mogło być! I jeszcze ten duży format, świetna!

Animalium – wydawnictwa Dwie Siostry. Imponujący atlas zwierząt pełen całostronicowych ilustracji w stylu dawnych rycin.

Dana: Na naszych wyprawach i spacerach podglądamy wszystko co spotkamy: biedronki, żaby, ślimaki, sarny i wiewióry itd. Ta książka pomoże nam poznać je lepiej. A jak pięknie wydana! Zachwyca! Botanicum też będzie nasze 🙂

Karta prezentowa do sklepu Mamissima, to doskonały pomysł na prezent, jeśli nie jesteś pewny, co sprawi radość obdarowanemu 🙂

Dano, serdecznie dziękujemy za wywiad i piękne zdjęcia. mamy nadzieję, że Wasz Dzień Dziecka będzie pięknym, niezapomnianym dniem 🙂

Zdjęcia: @vaniiijowe