Przyszły! Jesienne mroczne wieczory, które zaczynają się zaraz po przyjściu z pracy do domu. Na ten czas idealnie sprawdzają się wszelkie rozrywki, które gromadzą rodzinę wokół stołu. Zestawy plastyczne, farby, karty, no i planszówki. Dzieci uwielbiają grać, akcja je wciąga, a gry pomyślane są tak, by nie trwać za długo, lecz w sam raz – na przykład w oczekiwaniu na kolację można strzelić sobie partyjkę.

Oto nasze ulubione gry:

Marbushka, węgierska marka założona przez utalentowaną graficzkę z myślą o jej córce, odświeża klasyczne scenariusze planszówek nadając im całkiem nową oprawę. Dopieszczone artystycznie, w pięknych barwach, kuszą ciekawymi fabułami. Cyrk zachęca go gromadzenia talentów, którymi możemy zabłysnąć na arenie.

gry-marbushka-1

 

Swoją wariację na tematy cyrkowe ma też Lilliputiens. Proponuje dzieciom połączenie loteryjki z układanką. To bardzo fajny pomysł na wprowadzenie młodszych dzieci w świat planszówek, idealny dla tych, które uczą się nazw barw, zwierząt i czynności. A pamiętacie pchełki? Moulin Roty, które specjalizuje się w zabawach retro, połączyło tę cudowną zręcznościówkę z zabawą w poszukiwanie skarbów. Polecana jest od 5. roku życia, ale bawić się w strzelanie pchełkami do celu można spróbować też z młodszymi dziećmi.

gry-gra-pchelki

Maleńka, zamknięta w metalowej cienkiej puszce planszówka marki The Purple Cow przyda się zawsze na wyjścia – do lekarza, do znajomych – i w podróży. Bardzo wygodne jest to, że dzięki magnesowi nic się nie gubi (zmora gier to brakujące pionki…), a grę można przerwać i podjąć w dowolnym momencie.

gry-

Niezły wybór ma również Djeco, francuska marka oferująca gry karciane i planszowe. Bardzo sympatyczna jest na przykład Cot Cot Panic, w której lisek poluje na kury w kurniku. A starszaki mogą zabrać w piratów, która spodoba się także dorosłym.

gry-0djeco

Lubimy też gry Eeboo, a zwłaszcza tę z ogrodem. Klasycznej planszy towarzyszy piękna kwiatowa oprawa, a scenariusz zachęci do zabawy najmłodszych graczy.

gry

Zdjęcie tytułowe zostało zrobione przez Agatę z bloga jjandthebear. Zachęcamy Was do przeczytania posta o jednej z naszych ulubionych gier Marbushka.